Przejdź do treści

Holendrzy będą dostawać nawet 320 euro rocznie. Wystarczy zgodzić się na jedną rzecz

26/06/2026 08:56 - AKTUALIZACJA 26/06/2026 08:56
Holendrzy znaleźli sposób na rachunki za prąd
źródło: depositphotos.com

Rosnące obciążenie sieci elektroenergetycznej sprawia, że operatorzy szukają nowych sposobów na uniknięcie kosztownych inwestycji i zapewnienie dostępu do energii kolejnym odbiorcom. W Holandii właśnie zapadła decyzja o rozszerzeniu programu, dzięki któremu właściciele magazynów energii, ładowarek do samochodów elektrycznych oraz pomp ciepła będą mogli otrzymywać nawet kilkaset euro rocznie. Wszystko w zamian za zgodę na inteligentne sterowanie urządzeniami w godzinach największego obciążenia sieci.

Holendrzy znaleźli sposób na rachunki za prąd

Holendrzy znaleźli sposób na rachunki za prąd. Państwo dopłaci nawet 320 euro

Holenderscy operatorzy sieci elektroenergetycznej zakończyli pilotaż programu mającego ograniczyć problem przeciążenia sieci energetycznej, określanego jako netcongestie. Wyniki okazały się na tyle dobre, że projekt zostanie rozszerzony na setki tysięcy gospodarstw domowych.

Podstawą programu jest dobrowolne przekazanie części kontroli nad wybranymi urządzeniami energetycznymi firmie energetycznej. Dotyczy to przede wszystkim domowych magazynów energii, pomp ciepła oraz ładowarek do samochodów elektrycznych. Operator może w określonych momentach przesunąć pobór energii lub wykorzystać energię zgromadzoną w baterii, aby zmniejszyć obciążenie lokalnej sieci.

Dla właściciela domu oznacza to praktycznie brak zmian w codziennym funkcjonowaniu. Samochód nadal będzie gotowy do jazdy rano, dom pozostanie odpowiednio ogrzany, a magazyn energii będzie pracował automatycznie. W zamian uczestnicy programu otrzymają wynagrodzenie finansowe.
Przeczytaj także: Holandia wprowadza nowe opłaty drogowe. Zmiany od 1 lipca

Według zapowiedzi wysokość wypłat może sięgać nawet około 320 euro rocznie, choć ostateczna kwota będzie zależeć od oferty konkretnego sprzedawcy energii oraz rodzaju urządzeń znajdujących się w domu.

Przeciążenie sieci energetycznej staje się coraz większym problemem

Operatorzy podkreślają, że największe obciążenie sieci występuje zimą, przede wszystkim pomiędzy godziną 16.00 a 21.00. To właśnie wtedy jednocześnie pracują pompy ciepła, ładowane są samochody elektryczne, a gospodarstwa domowe zużywają najwięcej energii na gotowanie, ogrzewanie i oświetlenie.

W miesiącach zimowych produkcja energii z instalacji fotowoltaicznych jest niewielka, dlatego praktycznie cała energia musi zostać dostarczona do osiedli z głównej sieci elektroenergetycznej. W wielu regionach infrastruktura zaczyna osiągać granice swoich możliwości.

Przeciążona sieć oznacza nie tylko większe ryzyko awarii. Coraz częściej powoduje również wstrzymanie wydawania nowych warunków przyłączeniowych dla domów, przedsiębiorstw oraz inwestorów planujących budowę nowych instalacji. Dobrym przykładem jest prowincja Utrecht, gdzie w części regionu operatorzy nie mogą obecnie realizować kolejnych przyłączeń z powodu niewystarczającej przepustowości sieci.

Program pozwolił już podłączyć nowe domy mimo problemów z siecią

Pierwsza faza programu objęła około 35 tysięcy gospodarstw domowych. Dzięki inteligentnemu zarządzaniu energią udało się stworzyć dodatkową przestrzeń w sieci elektroenergetycznej.

Operatorzy podkreślają, że rozwiązanie umożliwiło przyłączenie nowych budynków mieszkalnych między innymi w Geldrii oraz na terenie Flevolandu, mimo że lokalna infrastruktura była już mocno obciążona. Teraz projekt zostanie znacząco rozszerzony. Oferty uczestnictwa mają trafić do mieszkańców prowincji Gelderland, Utrecht, części Flevolandu oraz wybranych obszarów Brabancji Północnej. Jak podaje holenderski portal AD, szacuje się, że około 70 tysięcy gospodarstw zdecyduje się na udział już na pierwszym etapie rozszerzenia programu.

Operatorzy sieci przeznaczyli na ten cel kilkadziesiąt milionów euro. Dzięki temu planowane jest uzyskanie około 255 megawatów elastycznej mocy. To ilość energii odpowiadająca zapotrzebowaniu miasta liczącego około 170 tysięcy mieszkańców.

Eksperci podkreślają, że inteligentne zarządzanie energią nie zastąpi rozbudowy infrastruktury, ale pozwoli zyskać cenny czas potrzebny na budowę nowych stacji transformatorowych oraz modernizację sieci.

Firmy energetyczne oferują różne modele wynagrodzenia za elastyczność energetyczną

Do programu przystąpiły już największe firmy energetyczne działające w Holandii, w tym Essent, Vattenfall, Frank Energie oraz Zonneplan. Każda z nich proponuje klientom nieco inny model współpracy.

Essent koncentruje się przede wszystkim na domowych magazynach energii. W sytuacji zagrożenia przeciążeniem sieci firma może czasowo sterować pracą baterii i wykorzystywać zgromadzoną energię lokalnie. Za udział w programie właściciele magazynów mogą otrzymywać nawet około 320 euro rocznie. Firma określa tę premię jako bonus za wsparcie lokalnej sieci energetycznej.

Vattenfall stawia natomiast na inteligentne zarządzanie ładowaniem samochodów elektrycznych. Jeżeli sytuacja w sieci tego wymaga, rozpoczęcie ładowania zostaje automatycznie przesunięte na późniejsze godziny, zwykle po godzinie 21.00, kiedy zapotrzebowanie na energię wyraźnie spada. Jednocześnie użytkownicy zachowują pełną kontrolę nad swoim sprzętem. Jeżeli właściciel pojazdu będzie potrzebował natychmiastowego ładowania, będzie mógł uruchomić je ręcznie.

Co istotne, ograniczenia nie będą obowiązywały codziennie. W wielu przypadkach wystarczy czasowe sterowanie urządzeniami tylko w kilku ulicach lub wybranych osiedlach, aby znacząco odciążyć lokalną sieć.

Holenderski rząd ocenia projekt bardzo pozytywnie. Ministerstwo odpowiedzialne za klimat i transformację energetyczną podkreśla, że rozwiązanie jednocześnie poprawia bezpieczeństwo krajowego systemu elektroenergetycznego oraz pozwala gospodarstwom domowym uzyskać dodatkowe dochody.

Według operatorów już w przyszłym roku podobny system ma zostać wdrożony na terenie całej Holandii. Jeśli projekt utrzyma dotychczasową skuteczność, może ograniczyć konieczność kosztownej rozbudowy infrastruktury energetycznej i przynieść oszczędności liczone nawet w miliardach euro.