Przejdź do treści

Alarm bombowy na dworcu w Holandii. Zatrzymano trzech Polaków

02/10/2026 12:46 - AKTUALIZACJA 02/10/2026 12:46
Alarm bombowy na dworcu w Holandii - zatrzymano trzech Polaków

Alarm bombowy na dworcu w Holandii – zatrzymano trzech Polaków: Policja ewakuowała pasażerów, zamknęła teren wokół stacji i skierowała na miejsce specjalistów od materiałów wybuchowych. Powodem były dwa podejrzane bagaże pozostawione bez opieki. Przez ponad dwie godziny podróżni musieli liczyć się z poważnymi utrudnieniami. W związku ze zdarzeniem zatrzymano trzech obywateli Polski. Holenderska policja ujawniła nowe szczegóły dotyczące podejrzanych.

Alarm bombowy na dworcu w Holandii. Zatrzymano trzech Polaków

Alarm na dworcu w Holandii. Policja zatrzymała 3 Polaków

Do zdarzenia doszło we wtorek, 29 września 2026 roku, na dworcu kolejowym w Haarlem, niedaleko Amsterdamu. Około godziny 10.15 służby otrzymały zgłoszenie dotyczące dwóch walizek pozostawionych bez opieki. Ze względu na potencjalne zagrożenie policja zdecydowała o natychmiastowym zabezpieczeniu terenu. Wspólnie z pracownikami Nederlandse Spoorwegen (NS) funkcjonariusze przeprowadzili ewakuację stacji. Zamknięto również znajdujący się przed dworcem plac Kennemerplein. Pasażerowie nie mogli wejść do budynku, a przejeżdżające przez Haarlem pociągi nie zatrzymywały się na stacji.

Na miejsce skierowano policyjnego specjalistę do rozpoznawania materiałów wybuchowych. Służby musiały sprawdzić, czy pozostawione bagaże nie stanowią zagrożenia dla podróżnych.

Policja ujawniła wiek zatrzymanych Polaków

W związku ze zdarzeniem holenderska policja zatrzymała trzech mężczyzn. Jak poinformował 1 października regionalny portal NH Nieuws, powołując się na ustalenia funkcjonariuszy, wszyscy trzej są obywatelami Polski. Zatrzymani mają 37, 37 i 62 lata. Żaden z nich nie posiada stałego miejsca zamieszkania ani pobytu na terenie Holandii. Według policji mężczyźni byli widziani w pobliżu podejrzanych walizek, zanim zostały one pozostawione bez opieki.

Polacy zostali zatrzymani pod zarzutem zakłócenia porządku publicznego. Według informacji opublikowanych 1 października nadal przebywali w policyjnym areszcie i byli przesłuchiwani. Śledczy próbują ustalić, jakie relacje łączą zatrzymanych oraz jaki był udział każdego z nich w całym zdarzeniu.

Sprawdzono podejrzane walizki. Zaskakujące odkrycie

Po ponad dwóch godzinach napięcia sprawdzono, co było w walizkach. W podejrzanych walizkach nie znaleziono materiałów wybuchowych ani innych niebezpiecznych przedmiotów. W środku znajdowały się ubrania. Około godziny 12.45 policja zakończyła działania i otworzyła stację dla podróżnych. Ruch kolejowy zaczęto stopniowo przywracać. Nie wiadomo jeszcze, dlaczego bagaże zostały pozostawione na stacji. Policja nie potwierdziła również, aby zatrzymani mężczyźni celowo zamierzali wywołać alarm.

Tego samego dnia ewakuowano także inne dworce w Holandii

Jak informował NH Nieuws, 29 września podejrzane bagaże spowodowały interwencje również na trzech innych holenderskich stacjach kolejowych: Rotterdam Centraal, Dordrecht i Utrecht Centraal. W Rotterdamie i Utrechcie po sprawdzeniu pozostawionych przedmiotów nie stwierdzono zagrożenia. W Utrechcie zatrzymano także dwie osoby podejrzewane o zakłócanie porządku publicznego. Holenderskie służby nie potwierdziły, aby wszystkie te incydenty były ze sobą powiązane. Przeczytaj więcej: Alarm na dworcach w Holandii. Ewakuowano pasażerów na czterech stacjach kolejowych

Policja w Haarlem apeluje do świadków wtorkowego zdarzenia o kontakt pod numerem 0900-8844. Informacje można również przekazać anonimowo za pośrednictwem Meld Misdaad Anoniem pod numerem 0800-7000.