Przejdź do treści

Ceny wynajmu w Holandii eksplodowały. Tanie mieszkania znikają z rynku

20/01/2026 13:10 - AKTUALIZACJA 20/01/2026 13:10
Obniżki czynszu w Holandii

Rynek wynajmu w Holandii znalazł się pod ogromną presją. Ceny wynajmu gwałtownie rosną, a liczba tanich mieszkań na rynku szybko maleje. Eksperci alarmują, że znalezienie przystępnego lokum staje się coraz trudniejsze, zwłaszcza w największych miastach.

Ceny wynajmu w Holandii eksplodują

Rynek prywatnego wynajmu w Holandia pozostaje bardzo napięty. Z najnowszych danych platform mieszkaniowych Pararius i Huurwoningen.nl wynika, że liczba dostępnych mieszkań spada, a oferty w przystępnej cenie znikają coraz szybciej. Średni miesięczny czynsz wzrósł do ponad 1800 euro, co pogłębia problemy osób poszukujących lokum.
W czwartym kwartale 2025 roku na rynku prywatnym dostępnych było niespełna 15 tysięcy mieszkań, podczas gdy więcej lokali zniknęło z oferty, niż do niej trafiło. Oznacza to dalszy spadek podaży.

— Dopóki wynajmowanych jest więcej mieszkań, niż powstaje nowych, to bardzo zła wiadomość dla osób szukających dachu nad głową — ocenia dyrektor Pararius Jasper de Groot. — To, co się pojawia, jest często zbyt drogie i błyskawicznie znika z rynku. Rynek staje się coraz bardziej zamknięty.

Tanie mieszkania nie nadążają za popytem

Problemem jest nie tylko ogólna liczba ofert, ale także gwałtowny spadek mieszkań w niższych przedziałach cenowych. Lokale uznawane za bardziej przystępne stanowią obecnie niewielką część rynku, mimo że to na nie przypada największe zainteresowanie najemców. Z kolei droższe mieszkania pojawiają się częściej, lecz cieszą się znacznie mniejszym popytem.

Eksperci podkreślają, że ta dysproporcja jasno pokazuje, jak bardzo popyt przewyższa podaż w segmencie dostępnych cenowo nieruchomości.
Przeczytaj także: Cudzoziemcy wykupują mieszkania w Holandii – nie chcą już wynajmować

Wysokie wymagania dochodowe wykluczają wielu najemców

Raport zwraca uwagę, że coraz wyższe czynsze oznaczają również wyższe wymagania wobec dochodów najemców. W praktyce sprawia to, że duża część rynku prywatnego staje się niedostępna dla osób o przeciętnych zarobkach, nawet jeśli pracują na pełen etat.

Jednocześnie liczba mieszkań na wynajem pozostaje ograniczona, a coraz większa część oferty przesuwa się w stronę droższych segmentów.

Właściciele sprzedają mieszkania

W ostatnich miesiącach w Holandii widoczna jest zmiana z rynku najmu na rynek sprzedaży. Wielu właścicieli decyduje się sprzedać swoje mieszkania, zwłaszcza te tańsze, m.in. z powodu nowych regulacji dotyczących czynszów, takich jak ustawa o przystępnym wynajmie. To dodatkowo ogranicza liczbę dostępnych lokali i pogłębia kryzys mieszkaniowy.

Najdroższe miasta nadal biją rekordy

Choć wzrosty odnotowano w większości dużych miast, Amsterdam pozostaje najdroższym miastem do wynajmu. Znaczące podwyżki czynszów zanotowano także w takich miastach jak Rotterdam czy Eindhoven. W kilku mniejszych ośrodkach tempo wzrostu było wręcz rekordowe, co pokazuje, że problem nie dotyczy już tylko największych aglomeracji.