Przejdź do treści

Holandia przygotowuje się na najgorszy scenariusz. Te miasta odegrają kluczową rolę w razie wojny

31/08/2026 06:00
Strategiczne miasta w Holandii w razie wojny

Strategiczne miasta w Holandii w razie wojny: Holandia coraz intensywniej przygotowuje swoją infrastrukturę na sytuację poważnego kryzysu lub konfliktu zbrojnego w Europie. Strategiczne położenie kraju sprawia, że w razie konieczności szybkiego wzmocnienia wschodniej flanki NATO właśnie przez Holandię mogą przemieszczać się tysiące żołnierzy oraz duże ilości sprzętu wojskowego. Niektóre miasta i znajdujące się w nich porty oraz bazy mają w tych planach szczególne znaczenie. W jednym z nich przygotowywana jest nawet nowa infrastruktura przeznaczona do obsługi transportów wojskowych.

Strategiczne miasta w Holandii w razie wojny

Holandia przygotowuje się na najgorszy scenariusz

Holenderskie Ministerstwo Obrony nie ukrywa, że sytuacja bezpieczeństwa w Europie uległa zmianie. Resort wskazuje, że prawdopodobieństwo konfliktu zbrojnego na dużą skalę wzrosło, dlatego Holandia musi być lepiej przygotowana na taki scenariusz. Jednym z ważnych zadań Holandii w ramach NATO jest tzw. Host Nation Support, czyli wsparcie wojsk sojuszniczych przemieszczających się przez terytorium kraju.
Holandia ma pod tym względem szczególne znaczenie. Jej położenie nad Morzem Północnym, duże porty oraz rozbudowana sieć kolejowa i drogowa sprawiają, że może pełnić funkcję ważnego kraju tranzytowego dla wojsk NATO przemieszczających się z zachodu Europy w kierunku Niemiec, Polski i dalej na wschodnią flankę Sojuszu.

Holenderskie Ministerstwo Obrony wyjaśnia, że wojska i sprzęt państw sojuszniczych mogą docierać do Holandii drogą morską i lotniczą, a następnie przemieszczać się koleją oraz drogami. Takie transporty odbywają się między innymi podczas ćwiczeń i wymiany jednostek, ale system Host Nation Support ma być wykorzystywany również w przypadku rzeczywistego użycia sił.
Przeczytaj także: Te kraje uważane są za najniebezpieczniejsze w przypadku wybuchu III wojny światowej. Nowa lista

Strategiczne miasta w Holandii w razie wojny: Rotterdam może stać się jedną z najważniejszych bram NATO

Szczególne miejsce w tych przygotowaniach zajmuje Rotterdam. Znajdujący się tam największy port Europy ma znaczenie nie tylko gospodarcze, ale również wojskowo-logistyczne.
W maju 2026 roku holenderski sekretarz stanu ds. obrony Derk Boswijk określił port w Rotterdamie jako być może najważniejsze miejsce w Holandii z wojskowo-strategicznego punktu widzenia. W przypadku międzynarodowego konfliktu przez holenderskie porty mogą przemieszczać się tysiące żołnierzy oraz duże ilości sprzętu, kierowane następnie w stronę Europy Wschodniej.

Boswijk mówił również o konieczności dostosowania infrastruktury do takich transportów. We współpracy z ProRail prowadzone są działania związane z możliwością obsługi bardzo długich pociągów wojskowych. Taki transport kolejowy może mieć około 700 metrów długości.

Jeszcze bardziej wymowna jest planowana inwestycja na Maasvlakte 2. Ministerstwo Obrony ma otrzymać tam terminal o powierzchni około 15 hektarów, który będzie wykorzystywany do przeładunku i dalszego transportu ładunków wojskowych. Terminal ma zostać połączony z siecią kolejową.

Jak informuje Port of Rotterdam, na terenie terminalu nie powstanie magazyn amunicji. Sama amunicja będzie jednak mogła być obsługiwana w ramach transportów wojskowych.

Znaczenie Rotterdamu podkreślił również sekretarz generalny NATO Mark Rutte. W maju 2026 roku mówił w Rotterdamie, że gdyby doszło do ataku na państwa Sojuszu, przez tamtejszy port mogłyby przybyć dziesiątki tysięcy żołnierzy ze Stanów Zjednoczonych i Kanady, którzy pomogliby w obronie Europy.

Eemshaven – wojskowy sprzęt już przechodzi przez port

Drugim ważnym miejscem jest położony na północy kraju Eemshaven. W tym przypadku nie chodzi wyłącznie o plany na przyszłość. Port jest już wykorzystywany podczas przemieszczania wojsk i sprzętu sojuszniczego przez Europę.

Dobrym przykładem była operacja przeprowadzona jesienią 2024 roku. Do portów w Eemshaven i Vlissingen dotarło wówczas ze Stanów Zjednoczonych ponad 2 tysiące kontenerów i pojazdów wojskowych. Następnie sprzęt transportowano drogami i koleją przez Niemcy do Polski.

Holenderskie Ministerstwo Obrony określiło przy tej okazji Holandię mianem „bramy Europy” dla sojuszników. Wynika to ze strategicznego położenia kraju, dobrej infrastruktury oraz doświadczenia logistycznego.

Znaczenie Eemshaven jest widoczne również podczas ćwiczeń wojskowych. W kwietniu 2026 roku Eemshaven oraz port w Rotterdamie znalazły się w centrum ćwiczeń Port Defender.

Holenderska marynarka wraz z innymi służbami i partnerami cywilnymi ćwiczyła ochronę infrastruktury krytycznej podczas sytuacji kryzysowej. Scenariusze obejmowały między innymi sabotaż, szpiegostwo i cyberataki.

Vlissingen – stąd wojska mogą ruszyć w kierunku Polski

Na wojskowo-logistycznej mapie Holandii ważne miejsce zajmuje również Vlissingen. Port był już wykorzystywany do obsługi transportów wojskowych kierowanych na wschód Europy. We wrześniu 2024 roku przeprowadzono test korytarza wojskowego prowadzącego z Holandii przez Niemcy do Polski. Niemiecka jednostka dotarła koleją z Ulm do Vlissingen, a następnie 27 pojazdów wojskowych ruszyło przez Holandię i Niemcy w kierunku Polski.

Celem było sprawdzenie w praktyce procedur, przepisów, infrastruktury oraz współpracy potrzebnej do szybkiego przemieszczania wojsk pomiędzy Holandią, Niemcami i Polską.

Transporty wojskowe przez Holandię nie są przy tym czymś wyjątkowym. Ministerstwo Obrony wskazuje, że przemieszczanie personelu i sprzętu sojuszniczego przez kraj odbywa się regularnie, szczególnie w przypadku sił amerykańskich.

Eindhoven ma inne, ale równie ważne zadanie

Nie wszystkie strategicznie ważne miejsca znajdują się nad morzem. Szczególną rolę odgrywa również Eindhoven. Znajdująca się tam baza lotnicza jest siedzibą Air Mobility Command holenderskich sił powietrznych. Jednym z jej najważniejszych zadań jest wojskowy transport lotniczy.

Z Eindhoven transportowani są ludzie i ładunki, a wykorzystywane przez wojsko samoloty służą również do tankowania innych maszyn w powietrzu.

Na terenie bazy funkcjonują ponadto międzynarodowe struktury odpowiedzialne za koordynację wojskowej logistyki.

Jedną z nich jest Movement Coordination Centre Europe (MCCE). Organizacja pomaga koordynować strategiczny transport wojskowy drogą powietrzną, morską i lądową.

W Eindhoven działa również European Air Transport Command (EATC), które zajmuje się między innymi planowaniem i koordynowaniem wykorzystania wojskowych samolotów transportowych i tankowców należących do uczestniczących państw.