
Holandia ponownie stawia na wojsko i zwiększenie liczebności armii. W obliczu zmieniającej się sytuacji bezpieczeństwa w Europie rząd zaczyna mówić o rozwiązaniach, które jeszcze niedawno wydawały się mało realne. Jednym z nich jest powrót do obowiązkowej służby wojskowej. Choć na razie to tylko scenariusz rozważany przez władze, temat szybko wywołał szeroką dyskusję. Szczególnie wśród młodych ludzi, którzy mogą zostać objęci nowymi zasadami.

Holandia przywraca obowiązkową służbę wojskową
Rząd Holandii ogłosił, że obowiązkowa służba wojskowa może zostać przywrócona, jeśli nie uda się osiągnąć celu zwiększenia liczebności armii do 122 tysięcy żołnierzy do 2030 roku. Obecnie siły zbrojne liczą około 80 tysięcy osób, wliczając rezerwistów oraz osoby możliwe do mobilizacji.
Sekretarz stanu Derk Boswijk podkreśla, że na razie władze stawiają na rozwiązania dobrowolne, jednak nie wyklucza bardziej zdecydowanych działań. Jego zdaniem kluczowe będzie zainteresowanie młodych ludzi służbą wojskową. Jeśli to okaże się niewystarczające, pobór do wojska może stać się faktem.
Przeczytaj także: W Holandii zaczyna brakować kanistrów na paliwo. Znikają ze sklepów jak świeże bułeczki
Jak rząd chce zwiększyć liczebność armii
Władze Holandii już wdrożyły konkretne działania mające na celu zwiększenie liczby ochotników. Osoby w wieku 17 lat otrzymują specjalne ankiety, w których pytane są o swoje zainteresowania, ambicje zawodowe oraz preferencje dotyczące ewentualnej służby w wojsku.
Na razie udział w badaniu jest dobrowolny, jednak rząd rozważa wprowadzenie obowiązku jego wypełnienia. Kolejne etapy mogą obejmować obowiązkowe rozmowy kwalifikacyjne oraz badania.
Boswijk zaznacza, że proces będzie przebiegał stopniowo. Władze nie chcą wprowadzać radykalnych zmian od razu, lecz liczą na rosnącą motywację społeczeństwa. Wzrost zainteresowania wojskiem już jest zauważalny. Wpływ na to miała między innymi decyzja królowej Máximy, która została rezerwistką i przeszła szkolenie wojskowe, podaje nltimes.nl.
Kontrowersje wokół obowiązkowego poboru do wojska
Propozycje rządu spotykają się z krytyką ze strony opozycji. Partie takie jak GroenLinks PvdA, SP oraz Denk wyrażają obawy dotyczące konsekwencji dla młodych ludzi.
Najwięcej pytań dotyczy tego, co stanie się w przypadku odmowy odbycia służby. Politycy wskazują na brak jasnych odpowiedzi w kwestii ewentualnych kar. Pojawiają się obawy, czy osoby uchylające się od obowiązku mogą zostać objęte sankcjami, na przykład karą więzienia.
Warto przypomnieć, że choć pobór w Holandii został zawieszony w 1997 roku, formalnie obowiązek służby wojskowej nadal istnieje dla osób w wieku od 17 do 45 lat. Oznacza to, że jego przywrócenie mogłoby nastąpić stosunkowo szybko.
