Przejdź do treści

Holenderskie media piszą o Polsce. To „gospodarczy mistrz Europy”

21/10/2026 06:00
Holenderskie media piszą o Polsce

Holenderskie media o Polsce piszą w wyjątkowo pozytywnym tonie. Dziennikarze publicznego nadawcy NOS przyjrzeli się zmianom, jakie zaszły w naszym kraju w ostatnich dekadach. Zwrócili uwagę na dynamiczny rozwój gospodarki, rosnącą zamożność społeczeństwa i coraz większe zainteresowanie zagranicznych inwestorów. W reportażu pojawiają się porównania z Holandią, które dla wielu czytelników mogą być zaskoczeniem. Holendrzy pokazują również, dlaczego jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich sieci handlowych stała się symbolem tej transformacji.

Holenderskie media piszą o Polsce

Holenderskie media o Polsce. NOS nazywa nasz kraj gospodarczym mistrzem Europy

W reportażu opublikowanym 19 października holenderski nadawca publiczny NOS określił Polskę mianem „gospodarczego mistrza Europy”. Autor materiału, korespondent Christiaan Paauwe, opisuje niezwykłą przemianę kraju, który jeszcze kilkadziesiąt lat temu zmagał się z problemami gospodarczymi, a dziś przyciąga wielomiliardowe inwestycje.
Jednym z najbardziej widocznych symboli tej zmiany jest Warszawa. Dziennikarz zwraca uwagę na nowoczesne wieżowce, które całkowicie odmieniły panoramę stolicy. Przypomina również, że w Warszawie znajduje się Varso Tower, najwyższy budynek Unii Europejskiej, którego wysokość wraz z iglicą wynosi 310 metrów. Jednak nie tylko nowoczesna architektura przyciąga uwagę Holendrów.

Polska gospodarka rozwija się szybciej niż holenderska

NOS wskazuje, że polska gospodarka od wielu lat rozwija się szybciej niż średnia unijna. Według prognoz przytoczonych w reportażu wzrost gospodarczy Polski w 2026 roku ma wynieść 3,4 procent. Dla porównania:

  • Polska: 3,4 proc.
  • Holandia: 1,5 proc.
  • Średnia Unii Europejskiej: 1,4 proc.

To wartości prognozowane na 2026 rok, a nie ostateczne wyniki gospodarcze.

Holenderski nadawca podkreśla, że Polska korzysta z kilku przewag. Należą do nich dobrze wykształceni pracownicy, rozwinięty przemysł, zróżnicowana gospodarka oraz nadal niższe niż w Europie Zachodniej koszty pracy w wielu branżach. Duże znaczenie miało również przystąpienie Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku. Dostęp do wspólnego rynku i funduszy europejskich przyspieszył rozwój infrastruktury oraz przedsiębiorstw.

Holendrzy wskazują na Żabkę. Jedna sieć stała się symbolem sukcesu

Szczególną uwagę dziennikarzy NOS przyciągnęła sieć sklepów Żabka. W Polsce funkcjonuje około 13 tysięcy placówek tej marki, a według danych przytoczonych przez holenderski portal połowa mieszkańców kraju ma sklep Żabka w odległości nie większej niż 500 metrów od domu. Dziennikarz porównuje polską sieć do znanych w Holandii sklepów Albert Heijn to Go, zwracając uwagę na niezwykle dużą liczbę placówek. W reportażu przedstawiono historię mieszkańca Warszawy, który codziennie korzysta z pobliskiej Żabki. Choć ceny bywają tam wyższe niż w tradycyjnych supermarketach, dla wielu klientów najważniejsza jest oszczędność czasu.

Jednak prawdziwym powodem zainteresowania holenderskich mediów jest planowana wielomiliardowa transakcja. Kanadyjski koncern Alimentation Couche-Tard zamierza przejąć Grupę Żabka. Wartość transakcji szacowana jest na około 7,5 miliarda euro. Zgodnie z planem jej finalizacja ma nastąpić do grudnia 2026 roku. To jeden z przykładów rosnącego zainteresowania międzynarodowych inwestorów polskim rynkiem.

Polski ekonomista wyjaśnia, dlaczego świat coraz bardziej interesuje się Polską

W reportażu wypowiada się również ekonomista Marcin Piątkowski z Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie. Ekspert podkreśla, że Polska przeszła ogromną transformację: od niewydolnej gospodarki komunistycznej do kraju, w którym zagraniczni inwestorzy dostrzegają coraz większe możliwości. Zdaniem ekonomisty ważnym atutem Polski jest zróżnicowanie gospodarki. Dzięki temu kraj nie jest uzależniony od jednej gałęzi przemysłu.
Przeczytaj także: Polacy remontowali dom holenderskiego pisarza. Dzięki nim odkrył świat, o którym wielu nie ma pojęcia

NOS zwraca również uwagę na rozwój polskich przedsiębiorstw działających poza granicami kraju. Jako przykład wskazuje InPost, który dzięki sieci automatów paczkowych zdobył silną pozycję na europejskim rynku usług logistycznych.

Rosnące zainteresowanie polskimi firmami ma świadczyć o tym, że Polska jest coraz częściej postrzegana jako atrakcyjne i wiarygodne miejsce do inwestowania.

Nie wszystko wygląda idealnie. Holendrzy wskazują również na problemy

Reportaż NOS nie jest jednak wyłącznie pochwałą polskiej gospodarki. Dziennikarze zwracają uwagę na wysoki deficyt budżetowy, który pozostaje jednym z najpoważniejszych wyzwań dla władz. Problemem jest również niedobór pracowników w niektórych sektorach gospodarki. Dodatkowo rosnące wynagrodzenia, choć korzystne dla pracowników, stopniowo zmniejszają przewagę konkurencyjną Polski wynikającą z niższych kosztów zatrudnienia. Mimo tych wyzwań perspektywy rozwoju polskiej gospodarki pozostają pozytywne.

Polska coraz ważniejsza na gospodarczej mapie świata

Holenderski nadawca zauważa, że rosnące znaczenie Polski jest dostrzegane także na arenie międzynarodowej. W grudniu 2026 roku Polska ma uczestniczyć jako gość w szczycie G20 w Miami. To kolejny sygnał, że kraj odgrywa coraz większą rolę w światowej gospodarce.

Na zakończenie reportażu NOS przytacza opinię mieszkańca Warszawy, który uważa, że osoba wracająca do Polski po wielu latach nie poznałaby dzisiejszej stolicy.