
Holendrzy robią zapasy i przygotowują się na nieprzewidziane sytuacje i możliwe kryzysy. Z najnowszych danych wynika, że już ponad połowa gospodarstw domowych ma w domu zestaw awaryjny z zapasami wody, żywności i środków bezpieczeństwa. To efekt rosnącej świadomości zagrożeń związanych z przerwami w dostawach prądu czy innymi zakłóceniami. Eksperci podkreślają, że takie przygotowanie zwiększa bezpieczeństwo w nagłych sytuacjach. Ten trend wyraźnie przyspiesza w ostatnich latach.

Holendrzy robią zapasy i przygotowują się na niespodziewane zagrożenia
Z badania przeprowadzonego przez RTL Nieuws wynika, że 51 procent mieszkańców Holandii ma obecnie w domu zestaw awaryjny. To wyraźny wzrost w porównaniu z 15 procentami gospodarstw domowych w 2024 roku.
Uczestnicy badania jako powody robienia zapasów wskazywali wydarzenia międzynarodowe, takie jak amerykańska inwazja na Wenezuelę, próby przejęcia Grenlandii przez USA oraz trwającą wojnę w Ukrainie. Aż 72 procent ankietowanych przyznało, że napięcia na świecie każą im zastanawiać się, czy są wystarczająco przygotowani na kryzys.
Do przygotowań skłoniły też wielu mieszkańców intensywne opady śniegu w styczniu, które pokazały, jak ekstremalna pogoda może prowadzić do sytuacji awaryjnych.
Poradnik przetrwania na 72 godziny
Pod koniec 2025 roku holenderski rząd rozesłał do mieszkańców poradnik przetrwania na pierwsze 72 godziny kryzysu. Zawiera wskazówki, jak radzić sobie w sytuacji braku wody, prądu czy internetu. Choć broszura nie była głównym powodem kompletowania zestawów, wielu osobom pomogła.
56 procent badanych uznało ją za praktyczną listę kontrolną, pomagającą „uporządkować przygotowania”, a 54 procent przyznało, że skłoniła ich do poważniejszego myślenia o takich rzeczach jak radio awaryjne, latarki, żywność o długim terminie przydatności i gotówka.
Przeczytaj także: Te produkty znikną jako pierwsze ze sklepów w Holandii w razie sytuacji kryzysowej
Zestaw to nie wszystko — brakuje planów działania
Choć coraz więcej osób posiada zestawy awaryjne, wielu wciąż nie ma planu działania na wypadek kryzysu. Tylko 20 procent gospodarstw domowych wie, co zrobić w razie utraty kontaktu z bliskimi, gdzie się spotkać lub jak znaleźć bezpieczne schronienie.
