Przejdź do treści

Plaga owadów w Holandii. Wdzierają się do domów, pojawiają się całymi dziesiątkami

21/10/2026 13:35 - AKTUALIZACJA 21/10/2026 13:35
Ogromna plaga w Holandii

Plaga owadów w Holandii: Wraz z nadejściem jesiennych chłodów te niewielkie owady zaczynają szukać schronienia w budynkach mieszkalnych. Potrafią pojawiać się całymi dziesiątkami na oknach, ścianach i balkonach, a następnie przedostawać się do wnętrza domów. Choć wyglądają niepozornie, mogą sprawić mieszkańcom niemały kłopot. Eksperci zwracają uwagę na jeden błąd, którego lepiej unikać.

Plaga owadów w Holandii. Jesienią szukają schronienia w domach

W październiku mieszkańcy Holandii mogą zauważyć nietypowe skupiska owadów na elewacjach budynków, parapetach i ramach okiennych. Szczególnie w słoneczne jesienne dni gromadzą się w miejscach ogrzewanych promieniami słońca. Jak informuje holenderski portal Welingelichte Kringen, za tym zjawiskiem często stoją biedronki azjatyckie (Harmonia axyridis), nazywane również biedronkami wielobarwnymi.
To gatunek pochodzący z Azji, który został sprowadzony do Europy między innymi w celu biologicznego zwalczania mszyc. Z czasem rozprzestrzenił się również w Holandii i dziś jest tam powszechnie spotykany.

Jesienią owady te zaczynają poszukiwać odpowiednich miejsc do przezimowania. Ciepłe, nasłonecznione ściany domów przyciągają je szczególnie mocno. Zdarza się, że na jednej elewacji gromadzą się dziesiątki osobników. Problem pojawia się wtedy, gdy znajdują drogę do wnętrza budynku.

Wdzierają się przez najmniejsze szczeliny. Można je znaleźć nawet za zasłonami

Biedronki azjatyckie mierzą zazwyczaj od 5 do 8 milimetrów. Dzięki niewielkim rozmiarom potrafią przedostawać się przez wąskie szczeliny wokół okien, drzwi i elementów elewacji. Mogą również wlatywać przez otwarte okna oraz przedostawać się przez niezabezpieczone otwory wentylacyjne. Po wejściu do mieszkania szukają zacisznych miejsc, w których będą mogły przeczekać zimę.

Najczęściej można je zauważyć przy framugach okien, za zasłonami, w pobliżu parapetów oraz w szczelinach ścian. Niektóre chowają się także za obrazami i meblami. Co ciekawe, nie wszystkie wyglądają identycznie. Biedronki azjatyckie mogą mieć czerwone, pomarańczowe, żółtawe, a nawet czarne pokrywy skrzydeł. Różnią się także liczbą i układem kropek.

Eksperci ostrzegają przed jednym błędem. Lepiej ich nie zgniatać

Widok dużej liczby owadów w mieszkaniu może wywołać niepokój. Niektórzy domownicy próbują pozbyć się ich natychmiast, rozgniatając je na ścianach lub przy oknach. To jednak jeden z najgorszych sposobów usuwania biedronek azjatyckich. Kiedy owady czują się zagrożone, mogą wydzielać żółtawą substancję obronną. Płyn ma nieprzyjemny zapach i może pozostawiać trudne do usunięcia plamy na ścianach, firankach, tapetach oraz innych powierzchniach.

Warto podkreślić, że biedronki azjatyckie zazwyczaj nie są niebezpieczne dla ludzi. Sporadycznie mogą jednak ugryźć, a u osób wrażliwych kontakt z nimi może wywołać reakcję alergiczną.
Czytaj także: Ogromna plaga w Holandii. „Wdzierają się do domów, są dosłownie wszędzie”

Jak pozbyć się biedronek z domu? Oto najskuteczniejsze sposoby

Najważniejsze jest ograniczenie możliwości przedostawania się owadów do budynku. Warto sprawdzić uszczelnienia okien i drzwi, a także zabezpieczyć szczeliny wokół ram okiennych oraz inne niewielkie otwory w elewacji. Pomocne mogą być również moskitiery i odpowiednie siatki ochronne, które nie blokują prawidłowej wentylacji.

Jeżeli w mieszkaniu pojawi się kilka biedronek, najlepiej delikatnie zebrać je za pomocą szklanki i kartki papieru, unikając zgniatania.

Przy większej liczbie owadów można wykorzystać odkurzacz z odpowiednio zabezpieczonym pojemnikiem, jednak trzeba uważać, aby nie rozgniatać biedronek i nie rozprowadzać ich wydzieliny.

Eksperci odradzają niepotrzebne stosowanie chemicznych środków owadobójczych w pomieszczeniach. W większości przypadków wystarczą metody mechaniczne oraz odpowiednie zabezpieczenie okien i drzwi.

Czy biedronki azjatyckie zostaną w mieszkaniach na całą zimę?

Jesienne pojawianie się biedronek azjatyckich w budynkach jest związane z ich naturalnym cyklem życia. Owady szukają miejsc, w których będą mogły przetrwać chłodniejsze miesiące. W tym czasie pozostają zwykle mało aktywne i nie rozmnażają się intensywnie w mieszkaniach. Wiosną, kiedy temperatury wzrosną, biedronki zaczynają opuszczać zimowe kryjówki i wracają na zewnątrz. Dlatego ich obecność w domach jest najczęściej problemem sezonowym.