Przejdź do treści

Protest rolników paraliżuje autostrady w Holandii. Setki traktorów wyjechały na A1 i A2

14/08/2026 16:13 - AKTUALIZACJA 14/08/2026 16:13

Poważne utrudnienia na holenderskich autostradach. Rolnicy protestujący w piątek w Holandii wyjechali traktorami na główne trasy, mimo apeli organizatorów protestu i władz, aby tego nie robili. Co najmniej sto ciągników pojawiło się m.in. na autostradach A1 i A2, powodując problemy dla kierowców. Sytuacja jest szczególnie napięta po tragicznym wypadku, do którego doszło wcześniej na A59.

Poważne utrudnienia na holenderskich autostradach: Rolnicy wyjechali traktorami na A1 i A2

W piątek, 14 sierpnia, protestujący rolnicy ruszyli w kierunku Den Bosch. Część uczestników demonstracji zdecydowała się wykorzystać do przejazdu autostrady, mimo wcześniejszych próśb o unikanie głównych tras.
Według najnowszych informacji co najmniej sto rolniczych ciągników porusza się m.in. autostradą A2 w rejonie Empel oraz A1 w pobliżu Markelo.

Sytuacja jest szczególnie niebezpieczna ze względu na ogromną różnicę prędkości pomiędzy traktorami a samochodami. Władze apelują, aby rolnicy nie wjeżdżali na autostrady.

Dwie osoby zginęły na A59

Dzisiejszy protest ma już tragiczne tło. W piątek rano dwie osoby zginęły w wypadku na A59 w pobliżu Heesch. Do tragedii doszło na końcu korka, który utworzył się w związku z obecnością protestujących rolników na autostradzie. Po tym zdarzeniu zarówno organizatorzy protestu, jak i holenderski rząd ponownie zaapelowali do uczestników, aby nie wyjeżdżali traktorami na autostrady, podaje Hartvannederland.nl.

Minister spraw wewnętrznych Eddy van Hijum określił wydarzenia jako tragiczne i podkreślił konieczność przeanalizowania działań lokalnych władz, policji i prokuratury. Premier Rob Jetten również zdecydowanie skrytykował jazdę ciągnikami po autostradach, wskazując, że może ona prowadzić do katastrofalnych konsekwencji.

Jazda traktorem po autostradzie jest zabroniona

Holenderska prokuratura podkreśla, że poruszanie się ciągnikami rolniczymi po autostradach jest prawnie zabronione. Kontrowersje wzbudziła jednak wcześniejsza informacja policji Oost-Brabant, według której funkcjonariusze mieli interweniować przede wszystkim wtedy, gdy traktory będą blokowały trasę, a nie jedynie poruszały się nią z niewielką prędkością.

Premier Jetten ocenił takie stanowisko policji jako niewłaściwy sygnał. W piątek prokuratura Oost-Brabant doprecyzowała, że nie oznacza to przyzwolenia na obecność traktorów na autostradzie.

Służby muszą jednocześnie uwzględniać prawo do demonstracji, dlatego decyzja o konkretnej interwencji zależy od sytuacji na miejscu i ustaleń pomiędzy burmistrzem, policją oraz prokuraturą.
Przeczytaj także: Pilne ostrzeżenie dla mieszkańców dużej części Holandii. W piątek lepiej nie wychodzić z domu

Kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami

Obecność dużej liczby wolno poruszających się traktorów może powodować korki i nagłe spowolnienia ruchu na A1 i A2. Kierowcy podróżujący dziś przez Holandię powinni zachować szczególną ostrożność i przed wyjazdem sprawdzić aktualną sytuację na swojej trasie. Protest trwa, dlatego sytuacja na drogach może się dynamicznie zmieniać.