
W poniedziałek pracownicy DHL Express w Holandii rozpoczęli niemal całodniowy strajk kurierów, który może wpłynąć na realizację pilnych przesyłek. Akcja protestacyjna została ogłoszona przez związki zawodowe po fiasku rozmów dotyczących nowej umowy zbiorowej pracy. Firma uważa jednak, że protest jest nieproporcjonalny do sytuacji.

Strajk pracowników DHL Express w Holandii
W poniedziałek od godziny 4.00 do 23.00 trwa strajk pracowników DHL Express w Holandii. Według związków zawodowych FNV i CNV w proteście bierze udział część kurierów oraz pracowników obsługi logistycznej odpowiedzialnych za ekspresowe dostawy dokumentów i paczek. Akcja obejmuje m.in. lotnisko Schiphol oraz placówki firmy w Amsterdamie, Utrechcie i Zwolle. Związek zawodowy FNV szacuje, że na samym lotnisku protestować będzie około stu osób. W całej Holandii w DHL Express pracuje około dwóch tysięcy pracowników.
Związkowcy podkreślają, że protest dotyczy wyłącznie segmentu ekspresowych przesyłek biznesowych. Standardowe dostawy dla klientów indywidualnych realizowane przez DHL eCommerce nie są bezpośrednio objęte strajkiem. Mimo to opóźnienia w dostawach mogą pośrednio odczuć również konsumenci.
Przeczytaj także: Stolica Holandii szykuje rewolucję. Turyści mogą stracić dostęp do coffeeshopów
Spór o nową umowę i wynagrodzenia
Przyczyną protestu jest impas w negocjacjach dotyczących nowej umowy zbiorowej pracy w DHL Express. Dotychczasowa umowa wygasła pod koniec ubiegłego roku. Od tego czasu odbyło się kilka rund rozmów pomiędzy przedstawicielami firmy i związków zawodowych, jednak nie przyniosły one porozumienia.
Zarząd firmy zaproponował podwyżkę wynagrodzeń o 3,25 procent od 1 lipca 2026 roku oraz kolejne 3 procent od 1 lipca 2027 roku. Związki zawodowe uważają jednak, że oferta jest zbyt niska. Przedstawiciele FNV domagają się podwyżki płac o 4 procent już od 1 stycznia 2026 roku oraz kolejnego wzrostu o 3,5 procent od początku 2027 roku. Zdaniem związkowców pracownicy, którzy odpowiadają za funkcjonowanie sieci logistycznej firmy, zasługują na wyższe wynagrodzenie i lepsze warunki pracy.
Jacqueline Lohle z FNV podkreśla, że decyzja o strajku jest efektem narastającej frustracji pracowników. Według niej wielu zatrudnionych czuje się niedocenianych mimo dużego zaangażowania w funkcjonowanie firmy, podaje AD.
DHL krytykuje decyzję o proteście
DHL Express wyraził rozczarowanie decyzją związków zawodowych. Przedstawiciele firmy twierdzą, że przedstawiona propozycja płacowa jest konkurencyjna zarówno w ujęciu absolutnym, jak i w porównaniu z innymi umowami zbiorowymi w sektorze logistycznym.
Firma określiła strajk jako zbyt radykalny krok na obecnym etapie negocjacji i zaapelowała do związków zawodowych o powrót do rozmów. Jednocześnie DHL informuje klientów o ewentualnych opóźnieniach poprzez system track and trace na swojej stronie internetowej.
