Przejdź do treści

Unia Europejska zaleca gromadzenie zapasów. Mają wystarczyć na co najmniej trzy dni

04/04/2025 08:00 - AKTUALIZACJA 04/04/2025 22:40
Unia Europejska zaleca gromadzenie zapasów

W obliczu rosnących napięć na świecie Unia Europejska wezwała mieszkańców Holandii i innych państw członkowskich do przygotowania się na ewentualne kryzysy poprzez zgromadzenie zapasów niezbędnych do przetrwania przez co najmniej 72 godziny. W ramach nowej strategii przygotowawczej Komisja Europejska zachęca do podjęcia proaktywnych działań, takich jak opracowanie domowych planów awaryjnych oraz magazynowanie podstawowych produktów.

Unia Europejska zaleca gromadzenie zapasów

Unia Europejska zaleca gromadzenie zapasów

Unia Europejska zaleca, aby każdy mieszkaniec posiadał tzw. „zestaw odpornościowy”, który powinien zawierać żywność, wodę oraz inne niezbędne produkty pozwalające przetrwać co najmniej trzy dni w przypadku kryzysu. Jak wyjaśniła Komisja Europejska, działania te mają na celu przygotowanie społeczeństwa na sytuacje awaryjne, takie jak zagrożenia militarne, katastrofy naturalne, pandemie czy cyberataki.
Sprawdź: Holendrzy zarabiają coraz więcej, ale stać ich na coraz mniej. To zła wiadomość dla Polaków

Komisarz UE ds. zarządzania kryzysowego Hadja Lahbib w swoim wpisie w mediach społecznościowych sprecyzowała, co powinno znaleźć się w zestawie awaryjnym. Oprócz wody i żywności, powinien on zawierać lekarstwa, zapałki, radio, dokumenty tożsamości (np. paszport), a także narzędzia, takie jak scyzoryk wielofunkcyjny. W ramach tej inicjatywy Unia Europejska zamierza wprowadzić „dzień gotowości”, który będzie regularnie przypominał mieszkańcom o konieczności aktualizacji swoich zapasów awaryjnych.

Rosnące zagrożenia skłaniają UE do działania

„W UE musimy myśleć inaczej, bo zagrożenia się zmieniły. Musimy myśleć szerzej, bo skala wyzwań jest większa” – powiedziała Lahbib podczas konferencji prasowej. Komisarz zwróciła uwagę, że wiedza o tym, jak postępować w sytuacji zagrożenia, może zapobiec panice, podobnie jak miało to miejsce na początku pandemii COVID-19, kiedy wiele osób masowo wykupywało produkty w supermarketach.

Zalecenia Komisji Europejskiej są częściowo odpowiedzią na trwający konflikt na Ukrainie oraz niepewność związaną z przyszłą polityką Stanów Zjednoczonych po objęciu urzędu przez administrację Donalda Trumpa. W otwartym liście do przywódców UE przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła konieczność przygotowania się na „różne kryzysy, od potencjalnych konfliktów po katastrofy klimatyczne, pandemie i zagrożenia cybernetyczne„.
Sprawdź: Holendrzy wybrali supermarket z „najlepszymi owocami i warzywami”. Nie jest to Lidl

Holandia podejmuje działania

Inspiracją dla tego programu były systemy stosowane w krajach nordyckich oraz w Szwajcarii, gdzie obywatele od dawna mają zalecenie posiadania trzydniowych zapasów awaryjnych. W Szwajcarii każdy mieszkaniec mieszkający w promieniu 50 kilometrów od elektrowni jądrowej otrzymuje tabletki jodu, a rząd utrzymuje krajowy zapas żywności, paliwa, leków i innych kluczowych zasobów.

W Holandii w ostatnich miesiącach ministrowie obrony i sprawiedliwości apelowali do obywateli o przygotowanie się na sytuacje kryzysowe. Holenderskie banki również sugerowały przechowywanie gotówki w domach na wypadek zakłóceń w systemach płatności cyfrowych. Reakcja społeczeństwa na te zalecenia była natychmiastowa – coraz więcej Holendrów zaczęło gromadzić zapasy na wypadek sytuacji nadzwyczajnych.

Nowa strategia przygotowawcza UE jest kolejnym krokiem w stronę zwiększenia bezpieczeństwa i odporności mieszkańców wspólnoty na potencjalne zagrożenia. W obliczu niepewnej sytuacji geopolitycznej takie działania mogą okazać się kluczowe dla zapewnienia stabilności i spokoju w Europie.