Przejdź do treści

Uwaga kierowcy! Na stacjach paliw w Holandii pojawiła się nowa benzyna. Na jednym baku przejedziemy mniej kilometrów

02/10/2026 06:00
Sytuacja na stacjach benzynowych

Nowa benzyna w Holandii: Ważna wiadomość dla wszystkich, którzy tankują samochody w Holandii. Od początku października na stacjach paliw obowiązują inne wymagania dotyczące benzyny. Choć kierowcy nie zobaczą nowego oznaczenia na dystrybutorach, różnica może być odczuwalna podczas codziennej jazdy. Okazuje się bowiem, że na jednym pełnym baku samochód może pokonać nieco krótszy dystans niż dotychczas. Skąd bierze się ta zmiana i czy oznacza dodatkowe wydatki?

Ceny benzyny w Holandii biją rekordy

Nowa benzyna w Holandii od 1 października

W Holandii zakończył się okres obowiązywania letnich wymagań dotyczących składu benzyny. Od 1 października dostawcy mogą wprowadzać paliwo o właściwościach dostosowanych do chłodniejszych miesięcy. O zmianie poinformował holenderski dziennik „De Telegraaf”, zwracając uwagę na szczegół, z którego wielu właścicieli samochodów nie zdaje sobie sprawy. Benzyna sprzedawana jesienią i zimą może zapewniać nieco mniejszy zasięg niż jej letni odpowiednik.
Nie oznacza to jednak, że kierowcy muszą wybierać inny rodzaj paliwa lub zmieniać swoje przyzwyczajenia. Proces odbywa się automatycznie na poziomie producentów i dostawców. Warto również zaznaczyć, że nie wszystkie stacje musiały wymienić zawartość zbiorników dokładnie o północy 1 października. Przejście na mieszankę o innych parametrach może następować stopniowo.

Dlaczego benzyna zimowa różni się od letniej?

Najważniejsza różnica dotyczy tzw. prężności par, czyli właściwości określającej, jak łatwo paliwo odparowuje. Latem, kiedy temperatury są wysokie, benzyna musi spełniać bardziej rygorystyczne wymagania dotyczące lotności. Ma to ograniczać nadmierne parowanie paliwa. Jesienią i zimą sytuacja wygląda inaczej. Przy niższych temperaturach bardziej lotna mieszanka może ułatwiać uruchamianie zimnego silnika. W związku z tym producenci mogą zwiększać udział lżejszych składników, takich jak butan.

Ma to jednak pewien skutek uboczny. Zimowa mieszanka może zawierać nieco mniej energii w jednym litrze paliwa, co przekłada się na zasięg samochodu.

Nawet 5 kilometrów mniej na jednym baku

Jak informuje „De Telegraaf”, powołując się na szacunki firmy Shell, różnica może wynosić około 100 metrów na każdym litrze benzyny. Na pierwszy rzut oka wydaje się to niewiele. Jeśli jednak kierowca zatankuje 50 litrów, łączna różnica może wynieść około 5 kilometrów na jednym baku. Nie oznacza to oczywiście, że każdy samochód od października będzie pokonywał dokładnie o pięć kilometrów mniej.

Rzeczywiste zużycie paliwa zależy od wielu czynników, między innymi:

  • rodzaju i konstrukcji silnika;
  • stylu jazdy;
  • temperatury powietrza;
  • ciśnienia w oponach;
  • warunków drogowych;
  • długości pokonywanych tras.

W praktyce tak niewielka różnica wynikająca z sezonowego składu benzyny może być trudna do zauważenia.

Czy kierowcy zapłacą więcej za tankowanie?

Sama zmiana właściwości benzyny nie oznacza automatycznej podwyżki jej ceny. Na kwoty widoczne przy dystrybutorach wpływają przede wszystkim notowania ropy naftowej, koszty produkcji i transportu, podatki oraz polityka cenowa poszczególnych stacji.

Warto jednak pamiętać, że jeżeli samochód rzeczywiście pokona nieco krótszy dystans na tej samej ilości paliwa, koszt przejechania 100 kilometrów może minimalnie wzrosnąć, nawet przy niezmienionej cenie za litr.

To jednak różnica niewielka w porównaniu z wahaniami cen paliw, które kierowcy obserwują na holenderskich stacjach.
Przeczytaj także: Ceny benzyny w Holandii biją rekordy. Kierowcy ruszyli po paliwo do Niemiec

Czy trzeba coś zrobić ze swoim samochodem?

Eksperci uspokajają: sezonowa zmiana składu benzyny jest standardową praktyką stosowaną od lat. Współczesne samochody są przystosowane do pracy na paliwie, którego właściwości nieznacznie zmieniają się w zależności od pory roku. Nie trzeba opróżniać baku, stosować specjalnych dodatków ani zmieniać rodzaju tankowanej benzyny. Należy jedynie nadal przestrzegać zaleceń producenta samochodu dotyczących odpowiedniego paliwa.