
Kontrole na granicy holendersko-niemieckiej. We wspólnej operacji uczestniczyli holenderscy i niemieccy policjanci, funkcjonariusze straży granicznej oraz służb celnych. W ciągu kilku godzin skontrolowano dziesiątki samochodów i niemal sto osób. Wśród kierowców, którzy zwrócili uwagę funkcjonariuszy, znalazł się również Polak. Podczas akcji wykryto szereg poważnych naruszeń prawa.

Kontrole na granicy holendersko-niemieckiej. Wspólna akcja służb
We wtorek 29 września 2026 roku niemieckie i holenderskie służby przeprowadziły zakrojoną na szeroką skalę operację kontrolną w rejonie Wietmarschen, przy drogach B213 i A30, niedaleko granicy z Holandią. Po niemieckiej stronie, na parkingu Erdbrandsiedlung pomiędzy Nordhorn a Lohne, utworzono stacjonarny punkt kontrolny. Samochody jadące w kierunku Lohne były kierowane przez specjalnie przygotowane stanowiska. Łącznie skontrolowano 67 pojazdów i 92 osoby.
Polski kierowca wpadł podczas kontroli. Musiał zapłacić 750 euro
Jednym z kierowców, którzy zwrócili uwagę funkcjonariuszy, był obywatel Polski. Jak poinformowała niemiecka policja w komunikacie opublikowanym 30 września, według wstępnych ustaleń mężczyzna prowadził samochód pod wpływem środków odurzających. Funkcjonariusze zdecydowali o pobraniu od niego próbki krwi w celu zabezpieczenia materiału dowodowego. Od polskiego kierowcy pobrano również zabezpieczenie finansowe w wysokości 750 euro na poczet prowadzonego postępowania.
Nie była to jedyna nieprawidłowość ujawniona podczas wspólnej operacji.
Fałszywe prawa jazdy i 100 gramów marihuany w samochodzie
Podczas kolejnych kontroli funkcjonariusze natrafili na dwóch kierowców posługujących się podrobionymi dokumentami. Pierwszym był 25-letni obywatel Ukrainy, który przedstawił całkowicie sfałszowane litewskie prawo jazdy. Drugi, 42-letni Ukrainiec, posługiwał się podrobionym ukraińskim dokumentem. W obu przypadkach wszczęto postępowania karne.
Szczególnie poważne konsekwencje miała również kontrola 53-letniego kierowcy z Nordhorn. Mężczyzna podczas wjazdu do punktu kontrolnego dwukrotnie zjechał samochodem na pobocze. Wzbudziło to podejrzenia funkcjonariuszy, którzy postanowili dokładniej go sprawdzić.
Badanie wykazało 1,04 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Kierowca przyznał ponadto, że wcześniej zażywał marihuanę.
Przeczytaj także: Dramatyczna akcja policji w Holandii. Zatrzymano dwóch Polaków, padły strzały
Podczas przeszukania samochodu, w którym uczestniczył również pies służbowy, policjanci znaleźli w plecaku na tylnym siedzeniu około 100 gramów marihuany.
Kilkanaście postępowań po wspólnej akcji służb
Bilans kontroli przeprowadzonej 29 września pokazuje skalę ujawnionych naruszeń. Według oficjalnego komunikatu policji funkcjonariusze wszczęli:
- 3 postępowania dotyczące prowadzenia pojazdu bez wymaganych uprawnień;
- 4 postępowania za kierowanie pod wpływem środków odurzających;
- 2 postępowania w sprawie fałszowania dokumentów;
- 1 postępowanie dotyczące prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu;
- 1 postępowanie związane ze znalezioną marihuaną;
- 3 dodatkowe postępowania dotyczące wykroczeń administracyjnych.
Łącznie zarządzono również pobranie pięciu próbek krwi, a część przedmiotów zabezpieczono lub skonfiskowano.
