
Izabela Żukowska zaginęła na przełomie lat 1999–2000. Miała wówczas zaledwie 20 lat. Od tamtej pory, od ponad 25 lat, nie ma z nią żadnego kontaktu, a jej los pozostaje nieznany. Według nadal nieoficjalnych informacji, kobieta miała być widziana kilka lat temu w Holandii czy Belgii. Córka prosi o pomoc w poszukiwaniach jej matki.

Zaginęła Izabela Żukowska. Kobieta jest poszukiwana od ponad 25 lat
W czerwcu 1999 roku 20-letnia wtedy Izabela Żukowska wyjechała do Belgii, gdzie miała podjąć pracę jako opiekunka do dzieci. Ostatni telefon do rodziny przyniósł jednak dramatyczne informacje — obiecanej pracy nie było, a wszystkie dziewczyny miały zostać „wystawione na ulicę”. Od tamtej pory kontakt z nią całkowicie się urwał, a jej los pozostaje nieznany. Rodzina, a w szczególności jej córka, przez wszystkie te lata nie przestała wierzyć, że uda się odnaleźć zaginioną kobietę. Nadzieja, mimo upływu czasu, wciąż jest żywa.
Nowe informacje po programie telewizyjnym
Sprawa zaginięcia Izabeli Żukowskiej została niedawno poruszona w programie „Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie”. Po emisji pojawiły się nowe, nieoficjalne sygnały sugerujące, że kobieta może przebywać na terenie Holandii lub Belgii.
– Są głosy, że może przebywać gdzieś w Limburgii — Maasmechelen, Maaseik lub w okolicach, a także po stronie holenderskiej, np. w Weert lub Kerkrade. – powiedziała córka zaginionej w rozmowie z redakcją Polski Obserwator i dodała. – Kilka lat temu miała być tam gdzieś widziana.
Informacje te nie zostały potwierdzone, jednak dla rodziny każda wskazówka może mieć ogromne znaczenie. Bliscy podkreślają, że nawet najmniejszy szczegół może pomóc w rozwikłaniu sprawy, która od ponad dwóch dekad pozostaje niewyjaśniona.
Przeczytaj także: Tajemnicze zaginięcie 42-letniej Polki w Holandii. Agnieszka Jasiak od listopada nie daje znaku życia
Córka nie traci nadziei
W chwili zaginięcia Izabeli jej córka miała zaledwie trzy lata. Sandra dorastała w cieniu tej tragedii, w atmosferze strachu podsycanego pogróżkami kierowanymi w stronę rodziny. Przez lata żyła z poczuciem, że osoby odpowiedzialne za zaginięcie matki mogą wrócić — także po nią.
Córka zaginionej kobiety nie przestaje wierzyć, że uda się odnaleźć matkę. Po tylu latach rozłąki wciąż liczy na to, że gdzieś pojawi się osoba, która rozpozna Izabelę lub przekaże informacje mogące doprowadzić do przełomu w sprawie. Czytaj dalej poniżej
Apel o pomoc
Rodzina prosi o udostępnianie tej informacji. Jeśli ktoś ją rozpoznaje, widział lub posiada jakiekolwiek informacje, proszony jest o kontakt. Dane kontaktowe znajdują się powyżej na udostępnionym plakacie. Wskazówki można przekazywać również anonimowo. Każde udostępnienie zwiększa szansę, że po ponad 25 latach mama i córka znów będą mogły być razem.
