
Kara za wykorzystywanie pracowników zagranicznych w Holandii: Znana sieć luksusowych klubów fitness w Holandii ponownie znalazła się pod lupą w związku z zatrudnianiem zagranicznych pracowników. Tym razem kontrola Nederlandse Arbeidsinspectie zakończyła się karą przekraczającą 316 tys. euro. Inspektorzy wykryli liczne problemy. Sprawa jest szczególnie głośna, ponieważ ta sama firma już wcześniej przegrała proces z grupą pracowników zagranicznych.

Kara za wykorzystywanie pracowników zagranicznych w Holandii
Chodzi o sieć luksusowych siłowni Saints & Stars w Amsterdamie. Holenderska Inspekcja Pracy nałożyła na firmę kary w łącznej wysokości 316 875 euro za naruszenia kilku przepisów prawa pracy. Kontrola wykazała, że w przypadku 25 zagranicznych pracowników nie zapewniono ważnego zezwolenia na pracę albo łączonego zezwolenia na pobyt i pracę. W odniesieniu do kolejnych trzech osób firma nie dopełniła obowiązku prawidłowego ustalenia ich tożsamości. Za te naruszenia nałożono karę w wysokości 234 375 euro.
Inspektorzy nie mogli ustalić, ile godzin faktycznie przepracowali pracownicy
Na tym lista problemów się nie kończy. Nederlandse Arbeidsinspectie poinformowała, że dokumentacja firmy była prowadzona w taki sposób, iż kontrolerzy nie mogli ustalić liczby przepracowanych godzin ani sprawdzić, czy za każdą godzinę pracownikom wypłacono co najmniej ustawową płacę minimalną. Za naruszenia przepisów dotyczących wynagrodzenia minimalnego firma otrzymała kolejne 60 tys. euro kary. Następne 22,5 tys. euro nałożono za złamanie przepisów dotyczących czasu pracy. Łączna suma kar wyniosła więc 316 875 euro, podaje AT5.nl.
Firma może zostać nawet czasowo zamknięta
Inspekcja Pracy wystosowała wobec sieci również dwa ostrzeżenia o możliwości prewencyjnego wstrzymania działalności. Oznacza to, że jeżeli podczas kolejnej kontroli zostaną stwierdzone takie same lub podobne naruszenia, inspektorzy mogą zdecydować o czasowym zatrzymaniu pracy przedsiębiorstwa. Ostrzeżenia pozostają ważne przez pięć lat.
Saints & Stars poinformowało, że przyjmuje odpowiedzialność za nieprawidłowości dotyczące zatrudnienia oraz administracji personelu sprzątającego i akceptuje nałożone kary. Firma zapowiedziała również, że jej praktyki związane z zatrudnieniem zostaną sprawdzone przez zewnętrzną organizację.
To nie pierwszy problem Saints & Stars z zagranicznymi pracownikami
Obecna kara nabiera dodatkowego znaczenia w kontekście wcześniejszej sprawy sądowej dotyczącej tej samej sieci. W grudniu 2025 roku sąd w Amsterdamie rozpatrywał sprawę pięciu pracowników z Filipin, którzy wykonywali prace porządkowe w różnych lokalizacjach Saints & Stars. Przez kilka tygodni pracowali oni bez ważnych zezwoleń, choć – zgodnie z ustaleniami sądu – firma miała wcześniej zapewnić ich, że zajmie się uzyskaniem wymaganych dokumentów.
Sąd uznał wówczas, że odpowiedzialność za brak odpowiednich pozwoleń spoczywała na pracodawcy. Jednocześnie stwierdzono, że firma niewłaściwie zakończyła zatrudnienie pięciu pracowników.
Saints & Stars zostało zobowiązane do wypłaty 15 tys. euro odszkodowania każdemu z pięciu pracowników, czyli łącznie 75 tys. euro. Do tego dochodziły m.in. należne świadczenia urlopowe, świadczenie przejściowe oraz rekompensata związana z nagłym rozwiązaniem umów.
Sąd zwrócił uwagę na szczególnie trudną i zależną sytuację pracowników. Jednocześnie część wysuwanych przez nich zarzutów – m.in. dotyczących odebrania paszportów, bardzo długiego czasu pracy za niskie wynagrodzenie czy złych warunków mieszkaniowych – nie została przez sąd uwzględniona z powodu niewystarczających dowodów.
