
Unia Europejska przygotowuje się na najgorszy scenariusz. W Brukseli narasta niepokój, a przedstawiciele wszystkich 27 państw członkowskich prowadzą poufne rozmowy na temat zagrożenia, które może mieć dramatyczne konsekwencje. Europejscy dyplomaci ostrzegają, że sytuacja staje się coraz poważniejsza, a dotychczasowe incydenty mogą być jedynie zapowiedzią znacznie groźniejszych wydarzeń. Jeden z urzędników przyznał, że Europa miała dotąd wyjątkowo dużo szczęścia.

Unia Europejska przygotowuje się na najgorszy scenariusz
Unia Europejska przygotowuje się na ataki hybrydowe, które mogą doprowadzić do śmierci wielu osób. Jak informuje „Politico”, powołując się na rozmowy z pięcioma europejskimi dyplomatami i urzędnikami, w Brukseli trwają dyskusje dotyczące reakcji na możliwe poważne akty sabotażu.
Przedstawiciele państw członkowskich analizują, w jaki sposób Europa powinna zareagować, gdyby kolejny incydent doprowadził do ofiar śmiertelnych lub poważnych zakłóceń w funkcjonowaniu kluczowej infrastruktury.
Rozmowy odbywają się w szczególnych warunkach. Ambasadorowie państw UE spotykają się bez telefonów komórkowych i asystentów, co ma zapewnić poufność omawianych kwestii. Europejscy urzędnicy obawiają się, że dotychczasowe incydenty mogą być zapowiedzią znacznie poważniejszych wydarzeń.
Europa miała dotąd szczęście. Urzędnicy ostrzegają przed tragedią
Według doniesień „Politico” jednym z największych powodów do niepokoju jest rosnąca liczba podejrzanych incydentów związanych z infrastrukturą krytyczną. Chodzi między innymi o sabotaż, cyberataki, zakłócenia w transporcie oraz działania wymierzone w obiekty o strategicznym znaczeniu.
Największe obawy dotyczą możliwości przeprowadzenia ataku, w którym zginą przypadkowi ludzie. Europejscy urzędnicy wskazują, że dotychczas udawało się uniknąć katastrofy na dużą skalę, ale nie ma gwarancji, że tak będzie również w przyszłości.
Szczególne znaczenie mają zagrożenia dla lotnisk, kolei, sieci energetycznych i systemów komunikacyjnych. Ich uszkodzenie może sparaliżować funkcjonowanie całych regionów.
Przeczytaj także: UE bierze na cel oszczędności Europejczyków. Von der Leyen wyznaczyła konkretny termin
Rosja w centrum europejskich obaw
Rosja jest oskarżana przez europejskie rządy i służby o prowadzenie działań hybrydowych mających destabilizować państwa Zachodu. W ostatnich latach w Europie odnotowano szereg incydentów, które wywołały podejrzenia o celowy sabotaż. Obejmowały one między innymi infrastrukturę transportową, energetyczną i telekomunikacyjną.
Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas ostrzegała 5 października, że rosyjskie działania hybrydowe zagrażają bezpieczeństwu i życiu mieszkańców Europy.
Nie wszystkie incydenty zostały jednak jednoznacznie powiązane z Rosją. Moskwa konsekwentnie odrzuca oskarżenia o organizowanie aktów sabotażu na terytorium państw europejskich.
Bruksela opracowuje plan reagowania kryzysowego
Wśród rozważanych rozwiązań znajdują się mechanizmy umożliwiające szybką reakcję całej Unii Europejskiej w przypadku poważnego ataku. Dyskusje dotyczą między innymi uruchomienia zespołów reagowania kryzysowego, wykorzystania europejskich funduszy pomocowych oraz skoordynowania komunikacji między państwami członkowskimi.
Komisja Europejska pracuje także nad rozwiązaniami, które mają usprawnić reagowanie na zagrożenia hybrydowe. Część państw zwraca jednak uwagę, że nowe procedury powinny uzupełniać istniejące mechanizmy bezpieczeństwa, a nie powielać zadania realizowane już przez NATO.
