
Zabytkowe kościoły w Holandii zaczynają pękać. Budowle, które przetrwały setki lat, zaczynają wykazywać coraz poważniejsze oznaki uszkodzeń. Na ich murach pojawiają się pęknięcia, a wcześniejsze naprawy nie powstrzymały pogarszania się stanu niektórych obiektów. Sytuacja zaniepokoiła naukowców, którzy rozpoczęli szczegółowe badania. Ich wstępne ustalenia wskazują na zjawisko, które może zagrażać również innym zabytkom w Holandii.

Zabytkowe kościoły w Holandii zaczynają pękać. Uszkodzenia postępują mimo napraw
W holenderskiej prowincji Groningen naukowcy badają niepokojące uszkodzenia średniowiecznych kościołów. Szczególną uwagę zwróciły budowle w miejscowościach Oostum i Den Ham, położonych na północny zachód od miasta Groningen.
Jak informuje NOS, niektóre z tych obiektów mają około 800 lat. Przez stulecia przetrwały zmiany klimatyczne, przebudowy i liczne wydarzenia historyczne. Teraz na ich ścianach pojawiają się coraz większe pęknięcia. Szczególnie niepokojąca jest sytuacja kościoła w Oostum.
W 2016 roku przeprowadzono tam naprawy uszkodzeń, które wiązano z trzęsieniami ziemi. Jednak już w 2018 roku zauważono nowe pęknięcia. Od tego czasu stan murów nadal się pogarsza, mimo że w okolicy nie wystąpiły kolejne silne wstrząsy sejsmiczne. To skłoniło ekspertów do poszukiwania innych przyczyn.
Naukowcy podejrzewają, że winna może być susza
Badania przeprowadzone na zlecenie władz prowincji Groningen i fundacji Stichting Oude Groninger Kerken wskazują, że istotną rolę mogą odgrywać długotrwałe okresy suszy oraz zmiany poziomu wód gruntowych.
Wiele zabytkowych kościołów w Groningen zbudowano na sztucznie usypanych wzniesieniach, nazywanych w Holandii wierden. Miały one chronić budynki i mieszkańców przed zalewaniem terenów przez wodę. Problem polega na tym, że grunt pod takimi budowlami może reagować na zmiany wilgotności.
Naukowcy ustalili, że podłoże w Oostum zawiera glinę podatną na kurczenie się i pęcznienie. Podczas suszy traci ona wilgoć i zmniejsza objętość, a kiedy ponownie nasiąka wodą, zwiększa swoją objętość. Takie ruchy gruntu mogą powodować naprężenia w fundamentach i murach starych budynków.
„Nie ma pewności, że kościół przetrwa kolejne 800 lat”
Floris Boogaard, specjalista zajmujący się adaptacją do zmian klimatu na Hanzehogeschool, ostrzega, że proces niszczenia niektórych zabytków może przyspieszać. Według eksperta nie można zakładać, że kościół w Oostum przetrwa kolejne osiem stuleci. Badacz zwraca uwagę na coraz szybsze oznaki starzenia się budynku.
Naukowcy zaobserwowali również, że sam obiekt nie pozostaje całkowicie nieruchomy. Pomiary wskazują na ruchy konstrukcji, które mogą być związane ze zmianami zachodzącymi w podłożu. Problem jest szczególnie istotny w kontekście coraz dłuższych okresów bez opadów.
W 2018 roku w regionie wystąpiła susza trwająca około dwóch miesięcy. Również w 2026 roku odnotowano wyjątkowo długie okresy suchej pogody.
Eksperci podejrzewają, że powtarzające się susze mogą zwiększać ryzyko uszkodzeń zabytkowych budynków.
Przeczytaj także: Niewiarygodne odkrycie w holenderskim kościele. To może być słynny muszkieter
Zagrożonych może być więcej zabytków
Badacze podkreślają, że problem nie musi ograniczać się do kościołów w Oostum i Den Ham. W prowincji Groningen znajduje się wiele średniowiecznych budowli wzniesionych na podobnym podłożu. Część z nich już wcześniej ucierpiała wskutek trzęsień ziemi związanych z wydobyciem gazu ziemnego. Teraz pojawia się obawa, że na stan historycznych konstrukcji wpływa również zmieniający się klimat.
Naukowcy zaznaczają jednak, że susza nie została jeszcze jednoznacznie potwierdzona jako główna przyczyna pęknięć. Znaczenie mogą mieć także wcześniejsze trzęsienia ziemi, intensywny ruch ciężkich pojazdów i zmiany zachodzące w otoczeniu budynków.
Jak uratować 800-letnie kościoły?
Jednym z rozważanych rozwiązań jest stabilizowanie wilgotności gruntu wokół zabytkowych budowli. Naukowcy analizują możliwość tworzenia niewielkich zagłębień, które zatrzymywałyby wodę opadową i pozwalały jej stopniowo wsiąkać w ziemię. Takie działania mogłyby ograniczyć gwałtowne zmiany wilgotności podłoża, a tym samym zmniejszyć naprężenia działające na fundamenty. Nie wiadomo jednak jeszcze, jak skuteczne okażą się te metody w przypadku wielowiekowych konstrukcji.
Opiekunowie kościoła w Oostum mają nadzieję, że badania pomogą znaleźć rozwiązanie pozwalające zachować historyczny obiekt dla przyszłych pokoleń.
Sprawa pokazuje, że skutki długotrwałych susz mogą dotyczyć nie tylko rolnictwa i zasobów wodnych, lecz również dziedzictwa architektonicznego Holandii.
