Przejdź do treści

Krwawa noc w Holandii. Nastolatkowie zatrzymani po brutalnej bójce, nie żyje 29-latek

30/03/2026 19:17 - AKTUALIZACJA 30/03/2026 19:17
Krwawa noc w Holandii

Spokojny wieczór w Hoorn zamienił się w sceny jak z koszmaru. W samym centrum miasta wybuchła gwałtowna bójka, która zakończyła się śmiercią 29-letniego mężczyzny. W sprawie zatrzymano trzech młodych podejrzanych, w tym dwóch nieletnich. Okoliczności tragedii wciąż są wyjaśniane przez policję.

Krwawa noc w Holandii

Krwawa noc w Holandii

Holenderska policja poinformowała o zatrzymaniu trzech osób w związku z atakiem nożem w Hoorn, w wyniku którego zginął 29-letni Dario. Wśród zatrzymanych znajdują się dwaj nieletni oraz 18-letni mężczyzna. Wszyscy przebywają w tzw. pełnej izolacji, co oznacza, że mogą kontaktować się wyłącznie ze swoimi adwokatami.

Podejrzani mają zostać doprowadzeni przed sędziego śledczego. Na tym etapie śledztwa policja nie ujawnia szczegółów dotyczących ich roli w zdarzeniu ani motywów działania. Trwa intensywne dochodzenie, które ma wyjaśnić, kto dokładnie odpowiada za śmierć ofiary.
Przeczytaj także: Wielka akcja na holenderskim lotnisku. Służby przejęły 261 jaj papug. Jedno już się wykluło

Bójka w centrum miasta zakończona tragedią

Do zdarzenia doszło w sobotni wieczór w centrum Hoorn. Około godziny 23.20 służby otrzymały zgłoszenie o dużej bójce, w której uczestniczyło około 20 osób. Starcie miało miejsce w rejonie popularnych miejsc spotkań i szybko przerodziło się w brutalną konfrontację.

W wyniku zajścia kilka osób zostało rannych. Najciężej poszkodowany był 29-letni Dario, który mimo udzielonej pomocy zmarł na miejscu. Okoliczności jego śmierci są obecnie szczegółowo analizowane przez śledczych.

Śledztwo trwa. Policja apeluje o nieudostępnianie nagrań

Według relacji świadków całe zdarzenie mogło zostać nagrane przez przypadkowe osoby. Policja oraz władze miasta apelują, aby nie publikować tych materiałów w internecie, lecz przekazywać je bezpośrednio śledczym jako dowód w sprawie.

Po zakończeniu bójki część uczestników miała również zwrócić się przeciwko funkcjonariuszom. Policjanci byli zmuszeni użyć psa służbowego, aby opanować sytuację. Sprawą zajmuje się specjalny zespół dochodzeniowy, który analizuje nagrania i przesłuchuje świadków, podaje AD.