Przejdź do treści

Niebezpieczny wirus atakuje w Holandii. Liczba zakażeń podwoiła się w tydzień. Nie żyją 3 osoby

11/09/2026 10:03 - AKTUALIZACJA 11/09/2026 10:03
Niebezpieczny wirus rozprzestrzenia się w Holandii

Niebezpieczny wirus rozprzestrzenia się w Holandii: W ciągu zaledwie tygodnia liczba potwierdzonych zakażeń niebezpiecznym wirusem podwoiła się, a przypadki wykryto już w kilku częściach Holandii. Chorzy trafili do szpitali, a trzy osoby zmarły. Służby sanitarne ostrzegają, że wirus nadal krąży i może być przenoszony na ludzi w bardzo łatwy sposób.

Niebezpieczny wirus rozprzestrzenia się w Holandii

Niebezpieczny wirus rozprzestrzenia się w Holandii. 9 nowych zakażeń, 3 osoby nie żyją

Holenderski Instytut Zdrowia Publicznego i Środowiska (RIVM) poinformował o dziewięciu kolejnych osobach zakażonych wirusem Zachodniego Nilu. Oznacza to, że w ciągu zaledwie tygodnia liczba potwierdzonych przypadków u ludzi wzrosła dwukrotnie – z 9 do 18. Sytuacja jest poważniejsza także pod względem liczby ofiar. Według najnowszych danych w 2026 roku zmarły już trzy osoby zakażone wirusem.
Większość przypadków wykryto u osób, które z powodu występujących objawów zostały przyjęte do szpitala. Jeden przypadek został natomiast wykryty w ramach badań naukowych prowadzonych przez Sanquin Research.

Zakażenia już w sześciu prowincjach

RIVM potwierdza, że pacjenci zarazili się na terenie Holandii po ukąszeniu zakażonych komarów. Przypadki dotyczą już sześciu prowincji: Utrechtu, Brabancji Północnej, Holandii Północnej, Holandii Południowej, Overijssel oraz Geldrii.

Od sierpnia pojawiają się kolejne dowody wskazujące, że wirus krąży obecnie w różnych częściach Holandii. Jest wykrywany nie tylko u ludzi, ale również u zwierząt i komarów. Szczególnie mocno wzrosła liczba zakażeń wśród koni. Jeszcze 2 września zgłoszonych było zaledwie 5 przypadków, natomiast według danych do 9 września ich liczba wynosi już 58.
Przeczytaj także: Niebezpieczny wirus w Holandii. Rośnie liczba zachorowań, lekarze alarmują

Wirus wykryto również u 39 dzikich ptaków. W ciągu ostatniego tygodnia pozytywny wynik uzyskano u 23 martwych i 10 żywych ptaków. Eksperci zwracają uwagę na stosunkowo wysoką śmiertelność wśród ptaków krukowatych.

Wirusa przenoszą zwykłe komary

Wirus Zachodniego Nilu może być przenoszony przez komara pospolitego (Culex pipiens) – gatunek powszechnie występujący także w Holandii. Komary zakażają się, pobierając krew zainfekowanych ptaków, a następnie mogą przekazać wirusa ludziom oraz innym ssakom, m.in. koniom.

U około 80 proc. zakażonych nie występują żadne objawy. Około 19 proc. doświadcza dolegliwości przypominających grypę, takich jak gorączka, ból głowy i mięśni, ból brzucha, biegunka czy wysypka.

W około 1 proc. przypadków choroba może mieć jednak ciężki przebieg, prowadząc m.in. do zapalenia mózgu lub zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych. Szczególnie narażone na poważny przebieg są osoby powyżej 50. roku życia oraz osoby z obniżoną odpornością.

Przeciwko gorączce Zachodniego Nilu nie ma obecnie szczepionki dla ludzi. RIVM zaleca przede wszystkim ochronę przed ukąszeniami komarów – m.in. stosowanie repelentów, zakładanie odzieży zakrywającej ciało oraz używanie moskitier i siatek w oknach.