
Stare Walkmany warte fortunę: Przez lata leżały zapomniane w szufladach, piwnicach i na strychach. Wiele osób pozbyło się ich podczas porządków, uznając, że nie mają już żadnej wartości. Tymczasem moda na przedmioty retro sprawiła, że kolekcjonerzy ponownie zaczęli ich intensywnie poszukiwać. Za niektóre egzemplarze są dziś gotowi zapłacić naprawdę duże pieniądze. Zanim więc wyrzucisz stary sprzęt z lat 80. lub 90., koniecznie sprawdź jego oznaczenie.

Stare Walkmany warte fortunę
Chodzi o Sony Walkman, czyli kultowy przenośny odtwarzacz kasetowy, który pod koniec XX wieku stał się jednym z symboli słuchania muzyki poza domem. Historia urządzenia rozpoczęła się w Japonii. Pierwszy Sony Walkman TPS-L2 trafił na rynek 1 lipca 1979 roku. Niewielki odtwarzacz pozwalał zabrać ulubioną muzykę praktycznie wszędzie i szybko stał się światowym fenomenem. Dzisiaj, kilkadziesiąt lat później, stare Walkmany przeżywają drugą młodość. Niektóre modele stały się poszukiwanymi przedmiotami kolekcjonerskimi, a ich ceny potrafią sięgać setek, a nawet tysięcy euro.
Za te modele kolekcjonerzy płacą najwięcej
Szczególnie interesujący jest pierwszy Sony TPS-L2. Ceny poszczególnych egzemplarzy znacznie się różnią, ale kompletne urządzenia w dobrym stanie mogą osiągać wysokie kwoty.
Poszukiwany jest również Sony WM-2, czyli model drugiej generacji. Dobrze zachowane i działające egzemplarze są oferowane za kilkaset euro, a w przypadku sprzętu w wyjątkowym stanie ceny mogą przekraczać 1000 euro.
Jeszcze większe kwoty pojawiają się przy Sony WM-D6C Professional. Według Manly niedawne ceny sprzedaży na eBay mieściły się w przedziale od około 600 do 2000 euro.
Prawdziwą perełką może być jednak Sony WM-DD9. Za dobrze zachowane urządzenia ceny zaczynają się w okolicach 1200 euro i mogą przekraczać 2000 euro.
Masz starego Walkmana? Najpierw sprawdź numer modelu
Nie oznacza to jednak, że każdy odtwarzacz znaleziony na strychu jest wart tysiące euro. O cenie decyduje przede wszystkim konkretny model oraz stan urządzenia, tłumaczy portal Manly.nl.
Numer modelu można znaleźć na obudowie lub w komorze baterii. Warto również sprawdzić, czy urządzenie działa, odtwarza i przewija kasety oraz czy komora baterii nie została uszkodzona przez wyciek.
Znaczenie mają również oryginalne akcesoria. Słuchawki, etui, instrukcja obsługi, a przede wszystkim oryginalne pudełko mogą zwiększyć atrakcyjność urządzenia dla kolekcjonerów.
Dlatego podczas kolejnych porządków na strychu czy w piwnicy warto dwa razy zastanowić się przed wyrzuceniem starej elektroniki. Niepozorny odtwarzacz sprzed kilkudziesięciu lat może okazać się cennym przedmiotem kolekcjonerskim.
