
Zaskakujące przepisy w Holandii: Holandia słynie z liberalnych praw, ale ma również kilka zaskakujących przepisów, które mogą zdziwić zarówno turystów, jak i nowych mieszkańców. Każda gmina ma swoją Algemene Plaatselijke Verordening (APV), czyli Lokalny Regulamin Miejski, ale jego egzekwowanie różni się w zależności od regionu. Oto najbardziej nietypowe przepisy, które faktycznie obowiązują w różnych częściach kraju! Oto kilka nietypowych zasad, które wyróżniają Holandię na tle innych krajów.

Zaskakujące przepisy w Holandii: Kara za szczekanie psa
W Rotterdamie naturalne zachowanie Twojego pupila może Cię słono kosztować. Jeśli Twój pies zacznie szczekać, możesz otrzymać mandat w wysokości 130 euro! Jeśli pies nie przestanie hałasować, kara może wzrosnąć nawet do 2250 euro. Jest jednak wyjątek – jeśli Twój pies „rozmawia” z innym psem, strażnicy miejscy mogą przymknąć oko. Czytaj dalej pod zdjęciem
Przeczytaj również: Gdzie podziwiać kwitnące tulipany w Holandii? Oto najpiękniejsze miejsca

Zakaz żebrania
Bezdomni w Groningen mają szczególnie trudne życie – w tym mieście aktywne żebranie jest nielegalne. Jeśli skończą im się środki do życia, nie wolno im prosić o pieniądze, a nawet trzymać tabliczki z błagającym napisem. Czytaj dalej poniżej

Wysokie mandaty dla ulicznych muzyków
Pozostając w Groningen – również uliczni muzycy mają ciężko. Nie mogą grać w jednym miejscu dłużej niż 30 minut. Ten przepis wprowadzono po skargach mieszkańców, którym przeszkadzała monotonna muzyka pod ich oknami. Znany uliczny artysta dostał mandat, ale po protestach mieszkańców otrzymał specjalne pozwolenie na występy.
Zakaz zaglądania przez okna

Jeśli spacerujesz ulicami Amsterdamu czy Rotterdamu, szybko zauważysz, że wiele domów nie ma zasłon ani firanek. Holendrzy wierzą w otwartość i przejrzystość, a brak zasłon symbolizuje uczciwość – „nie mamy nic do ukrycia”. Może to być jednak sporym szokiem dla turystów, zwłaszcza gdy wieczorem można zajrzeć prosto do czyjegoś salonu! Nie wszyscy jednak wiedzą, że w Meppel i Zoetermeer obowiązuje zakaz podglądania przez okna sąsiadów. Co ciekawe, dotyczy to zarówno patrzenia gołym okiem, jak i przez lornetkę czy inne urządzenia optyczne.
Zakaz latania dla gołębi
W Lelystad i Urk gmina może wprowadzić zakaz wypuszczania gołębi w ciągu dnia. Powód? Gdy odstrzeliwano zbyt dużą liczbę zdziczałych gołębi, zdarzały się przypadki postrzelenia gołębi pocztowych. W Urk obowiązuje nawet zakaz wypuszczania gołębi w niedzielę z powodu szanowania dnia świętego.
Zakaz wchodzenia na trawę
W Oldenzaal (i wielu innych miastach) nie możesz po prostu usiąść na trawie w parku czy na skwerze. Obowiązuje tam przepis, który zabrania schodzenia z wyznaczonych ścieżek. Jeśli jednak marzysz o pikniku na trawie, możesz ubiegać się o specjalne pozwolenie od gminy.
Mandat za parkowanie roweru przy oknie

W Oldenzaal nie wolno opierać roweru o okno, parapet lub drzwi bez zgody właściciela budynku. Jeśli ktoś uzna, że Twój rower mu przeszkadza, może zgłosić Cię straży miejskiej, a Ty dostaniesz mandat.
Zakaz zbierania grzybów, mchu i żołędzi
Las w Holandii nie jest własnością wszystkich – w wielu miejscach obowiązuje tzw. „sprokkelverbod”, czyli zakaz zbierania mchu, grzybów, a nawet żołędzi! Jeśli zabierzesz coś z lasu, możesz dostać mandat za kradzież zasobów naturalnych.
Zakaz używania wykrywaczy metali
W wielu miejscach w Holandii posiadanie wykrywacza metali jest zabronione. Rząd obawia się, że ludzie mogą odkryć cenne artefakty archeologiczne i zatrzymać je dla siebie, zamiast zgłosić znalezisko.
Zakaz rysowania kredą na chodniku
W prowincji Flevoland nawet dzieci nie mogą rysować kredą na chodnikach. Pewnego razu dzieci namalowały żyrafy kredą, ale gmina nakazała natychmiastowe zmycie rysunków, ponieważ naruszały one „porządek publiczny”, podaje AD.