Przejdź do treści

Sąsiad Holandii przywrócił obowiązek noszenia maseczek. Czy Niderlandom grozi to samo?

23/01/2026 16:36 - AKTUALIZACJA 23/01/2026 16:41
Sąsiad Holandii przywrócił obowiązek noszenia maseczek. Niderlandom grozi to samo

W kraju sąsiadującym z Holandią władze ponownie zaostrzają przepisy sanitarne i przywracają obowiązek noszenia maseczek. Powodem jest gwałtowny wzrost liczby zakażeń oraz rosnąca presja na system ochrony zdrowia. Obowiązek noszenia maseczek wraca w wybranych miejscach, a eksperci ostrzegają, że podobne decyzje mogą wkrótce zapaść także w Niderlandach.

Sąsiad Holandii przywrócił obowiązek noszenia maseczek. Niderlandom grozi to samo

Powraca obowiązek maseczek

W Belgii wprowadzono pomarańczowy kod, czyli podwyższony poziom ostrzeżeń zdrowotnych. Władze oraz największe szpitale sięgają po zdecydowane środki: w części placówek ponownie obowiązkowe są maseczki dla pacjentów i odwiedzających. Powodem jest gwałtowny wzrost liczby infekcji i rosnąca presja na system ochrony zdrowia.
Duże placówki, takie jak UZ Brussel oraz szpitale we wschodniej Limburgii, wprowadzają obowiązek noszenia maseczek dla wszystkich pacjentów i odwiedzających powyżej 12. roku życia. Belgijskie ministerstwo zdrowia zaleca również zakładanie maseczek w sklepach oraz w transporcie publicznym. Decyzja ma charakter prewencyjny, ale jest odpowiedzią na szybko pogarszającą się sytuację epidemiologiczną.

„Toksyczna mieszanka” wirusów uderza w Belgię

Belgijski instytut badawczy Sciensano alarmuje o tzw. „toksycznej mieszance” wirusów. W kraju jednocześnie gwałtownie rosną przypadki:

  • grypy,
  • Covid-19,
  • wirusa RSV.

Wzrost zachorowań widoczny jest nie tylko w gabinetach lekarzy rodzinnych, ale także w analizach ścieków, gdzie wykrywa się coraz więcej cząstek wirusów. Taka kombinacja powoduje ogromne obciążenie dla szpitali. Celem wprowadzonych środków jest przede wszystkim ochrona personelu medycznego i zapobieżenie sytuacji, w której zabraknie łóżek szpitalnych.

„Tridemia” coraz bliżej

Eksperci mówią wprost o ryzyku tzw. tridemii, czyli jednoczesnej fali trzech poważnych infekcji dróg oddechowych. Belgijscy wirusolodzy podkreślają, że w takiej sytuacji nie ma innego wyjścia niż ponowne sięgnięcie po środki ochrony osobistej. — Musimy chronić najsłabszych — podkreślają specjaliści cytowani przez media.
Przeczytaj także: Od dziś w Holandii zaczęto szczepić noworodki przeciwko wirusowi RSV. To przełom w ochronie zdrowia

W Holandii rośnie presja

W Holandii na razie nie wprowadzono ogólnokrajowego obowiązku maseczek. Służby sanitarne uważnie monitorują sytuację, jednak wydarzenia w Belgii wywołują coraz więcej pytań. Wirusy nie zatrzymują się na granicach, a jeśli sytuacja w Holandii zacznie przypominać tę u sąsiadów, podobne decyzje mogą zostać podjęte także tutaj.

Holandia blisko progu epidemii grypy

W Niderlandach epidemia grypy jest oficjalnie ogłaszana, gdy przez dwa tygodnie z rzędu ponad 58 na 100 tysięcy osób zgłasza się do lekarza z objawami grypopodobnymi, a co najmniej 10 procent ma potwierdzone zakażenie.

Najnowsze dane pokazują, że kraj zbliża się do tego progu. W ostatnim tygodniu 43 na 100 tysięcy mieszkańców zgłosiło się z objawami, a wykres rośnie w tempie podobnym do zeszłorocznego.

Eksperci z Radboudumc w Nijmegen potwierdzają, że liczba hospitalizacji z powodu grypy zaczyna rosnąć. Na razie nie ma kryzysu, ale sytuacja jest uważnie obserwowana.

W Holandii formalnie już teraz obowiązuje zalecenie, by osoby z katarem, kaszlem lub bólem gardła nosiły maseczki w zatłoczonych miejscach oraz w kontakcie z osobami z grup ryzyka. W praktyce jednak niewielu mieszkańców stosuje się do tych wytycznych.

Wiele szpitali, w tym Radboudumc, od lat utrzymuje zasadę: osoby z objawami infekcji muszą nosić maseczki — niezależnie od tego, czy są pacjentami, odwiedzającymi czy pracownikami.

Belgia wyraźnie wyprzedza Holandię pod względem wprowadzanych środków. Jednak dane z Niderlandów pokazują, że sytuacja szybko się zmienia. Najbliższe dni mogą okazać się kluczowe. Jeśli liczba zakażeń nadal będzie rosnąć, powrót obowiązku maseczek w Holandii staje się coraz bardziej realny.