Przejdź do treści

W tym tygodniu Holendrzy jedzą tylko ziemniaki. Kraj ruszył na ratunek swoim rolnikom

10/04/2026 08:12
Holandia walczy z nadmiarem ziemniaków

Setki milionów kilogramów ziemniaków zalegają w holenderskich magazynach, tracąc na wartości z każdym dniem, podczas gdy rolnicy liczą straty i rozważają kosztowne scenariusze ich utylizacji. W odpowiedzi na ten kryzys zainicjowano „narodowy tydzień ziemniaka”. Szeroko zakrojoną akcję, która ma skłonić konsumentów do powrotu do tradycyjnych produktów i pomóc w rozładowaniu gigantycznego nadmiaru. W kampanię włączają się największe sieci handlowe, gastronomia, a nawet parki rozrywki, tworząc niespotykaną mobilizację. W tle tej inicjatywy kryje się jednak głębszy problem: system produkcji żywności, który coraz częściej rozmija się z realiami natury i globalnego rynku.

Holandia walczy z nadmiarem ziemniaków

Holandia walczy z nadmiarem ziemniaków

Skala kryzysu robi wrażenie. Szacuje się, że w samych magazynach rolników pozostaje około 500 milionów kilogramów ziemniaków, które nie znalazły nabywców. W 2025 roku zbiory były wyjątkowo obfite. W Holandii osiągnęły poziom ponad 4 milionów ton, znacznie przewyższając wcześniejsze lata. Podobna sytuacja dotknęła także inne kraje Europy Zachodniej, co dodatkowo utrudniło eksport. Nadprodukcja, zamiast być powodem do dumy, stała się źródłem poważnych problemów finansowych dla gospodarstw, zwłaszcza tych działających bez długoterminowych kontraktów.

Według inicjatorów akcji problem nie sprowadza się wyłącznie do jednego sezonu. To efekt strukturalnych napięć między rolnictwem a handlem detalicznym. Supermarkety planują zakupy z dużym wyprzedzeniem, opierając się na prognozach, które często nie uwzględniają zmienności warunków pogodowych. Gdy plony okazują się większe niż przewidywano, to właśnie rolnicy zostają z nadwyżką, której nikt nie chce kupić.
Przeczytaj także: Samochody w „workach” na ulicach Holandii budzą sensację. Stoi za tym brutalna rzeczywistość

Dodatkowo dochodzi kwestia estetyki produktów. Warzywa i owoce, które odbiegają od idealnych norm wizualnych, są odrzucane przez sieci handlowe, mimo że pozostają pełnowartościowe. W efekcie część zbiorów trafia do pasz lub zostaje zniszczona.

Inicjator kampanii, Thibaud van der Steen, przekonuje, że działania takie jak narodowy tydzień mogą przynieść realne efekty. „To nie rozwiąże całego problemu, ale pomoże zmniejszyć skalę strat i zwiększyć świadomość konsumentów” – podkreśla. W jego ocenie kluczowe jest także budowanie bezpośrednich relacji między rolnikami a klientami, którzy mogą kupować produkty bezpośrednio z gospodarstw – podaje holenderski portal NU.

Konsument ostatnią linią obrony

W akcję zaangażowało się ponad 3000 sklepów, które oferują ziemniaki w promocyjnych cenach, zachęcając klientów do zwiększenia ich spożycia. Kampania ma również wymiar edukacyjny – przypomina, że ziemniaki są wartościowym i zdrowym elementem diety, wbrew narastającym trendom odchodzenia od tradycyjnych produktów na rzecz makaronów czy dań gotowych.

Organizatorzy liczą, że konsumenci staną się aktywnym uczestnikiem rozwiązania problemu, a nie tylko biernym odbiorcą skutków rynkowych decyzji. Jednocześnie pojawia się postulat wprowadzenia bardziej elastycznych modeli sprzedaży, które pozwoliłyby lepiej reagować na zmienność produkcji i ograniczyć podobne kryzysy w przyszłości.