Przejdź do treści

Dzieci znikną z TikToka i YouTube’a? Holandia mówi dość, przełomowe przepisy już powstają

16/06/2026 10:42 - AKTUALIZACJA 17/06/2026 09:30
Holandia mówi stop dzieciom w internecie
źródło: depositphotos.com

Popularność rodzinnych vlogów, filmów z rozpakowywania zabawek czy kont prowadzonych przez młodych influencerów od lat rośnie. Dla wielu twórców obecność dzieci w mediach społecznościowych stała się sposobem na budowanie zasięgów i generowanie przychodów. Holenderski rząd uznał jednak, że w wielu przypadkach granica między dziecięcą aktywnością a pracą zarobkową została przekroczona.

Holandia mówi stop dzieciom w internecie
źródło: depositphotos.com

Holandia chce zakazać kidfluencerów, mówi „stop” dzieciom w internecie

Nowe przepisy mają objąć wszystkie komercyjne treści internetowe tworzone z udziałem dzieci. Chodzi zarówno o materiały publikowane przez młodych influencerów, jak i filmy zamieszczane przez rodziców prowadzących działalność zarobkową w mediach społecznościowych.

Minister pracy Thierry Aartsen uważa, że regularne wykorzystywanie dzieci do generowania zysków powinno być traktowane podobnie jak inne formy pracy nieletnich. W praktyce oznaczałoby to objęcie takich działań przepisami dotyczącymi pracy dzieci.

Projekt zakłada, że dzieci do 15. roku życia włącznie nie mogłyby uczestniczyć w tworzeniu materiałów publikowanych w celach komercyjnych. Za złamanie przepisów mogłyby grozić sankcje finansowe.
Przeczytaj także: Kary i utrata zasiłku za słabą znajomość języka? Holandia chce zaostrzyć przepisy 

Dzieci w mediach społecznościowych pod coraz większą presją

Zdaniem ekspertów problem nie ogranicza się wyłącznie do kwestii zarabiania pieniędzy. Coraz częściej zwraca się uwagę na skutki psychologiczne związane z dorastaniem przed kamerą.

Dzieci występujące regularnie w internecie tracą część swojej prywatności. Ich codzienne życie, emocje i relacje rodzinne stają się publicznym produktem konsumowanym przez tysiące, a czasem miliony odbiorców.

Specjaliści ostrzegają, że może to prowadzić do problemów z samooceną, zwiększonej presji społecznej oraz uzależnienia od popularności i reakcji internautów. Dodatkowym zagrożeniem są negatywne komentarze oraz hejt, z którym młodzi twórcy często nie potrafią sobie samodzielnie radzić.

Ochrona dzieci w internecie staje się priorytetem

Planowane przepisy są częścią szerszej strategii dotyczącej ochrony dzieci w internecie. NL TIMES informuje, że holenderski rząd analizuje również inne rozwiązania związane z bezpieczeństwem najmłodszych użytkowników sieci.

W debacie publicznej pojawiają się propozycje ograniczenia dostępu dzieci do mediów społecznościowych oraz wprowadzenia bardziej restrykcyjnych zasad korzystania ze smartfonów. Coraz więcej ekspertów wskazuje, że nadmierna obecność młodych osób w świecie cyfrowym może negatywnie wpływać na ich rozwój społeczny i emocjonalny.

1400 lekarzy i naukowców apeluje o zmiany

Dodatkowym impulsem do działania stał się list otwarty podpisany przez około 1400 holenderskich lekarzy, naukowców i specjalistów zajmujących się zdrowiem dzieci.
Przeczytaj także: Przełomowy wyrok w Holandii. Popularna platforma została uznana za agencję pracy

Sygnatariusze dokumentu postulują, aby pierwszy smartfon trafiał do dziecka dopiero po ukończeniu 14 lat. Z kolei korzystanie z platform społecznościowych miałoby być możliwe dopiero od 16. roku życia.