
Amsterdam coraz intensywniej walczy z narastającym problemem bezdomności wśród cudzoziemców. Władze miasta oraz organizacje pomocowe oferują osobom żyjącym na ulicach bezpłatne bilety powrotne do krajów pochodzenia i wsparcie w organizacji wyjazdu. Wśród osób korzystających z programu największą grupę stanowią Polacy. Skala zjawiska rośnie, a lokalne władze zapowiadają kolejne działania mające uporządkować sytuację w mieście.

Stolica Holandii nie radzi sobie z Polakami
Władze Amsterdamu od kilku lat realizują program dobrowolnych powrotów dla cudzoziemców znajdujących się w kryzysie bezdomności. Osoby przebywające na ulicach mogą liczyć na pomoc w organizacji podróży oraz opłacenie biletu do kraju pochodzenia.
Dane pokazują, że zainteresowanie programem stale rośnie. Jeszcze kilka lat temu z takiej możliwości korzystało niewiele ponad dwieście osób rocznie. Obecnie liczba ta przekracza już pięćset osób. To efekt pogłębiającego się problemu bezdomności oraz coraz większej liczby migrantów, którzy po utracie pracy nie są w stanie samodzielnie funkcjonować w Holandii.
Przeczytaj także: Uważaj na banknot za wycieraczką. Policja ostrzega kierowców przed sprytną metodą złodziei
Polacy najliczniejszą grupą wśród odsyłanych bezdomnych
Szczególną uwagę zwraca fakt, że wśród osób objętych programem najwięcej jest obywateli Polski. Według danych miejskich służb zdrowia i pomocy społecznej Polacy stanowili około jednej czwartej wszystkich osób, którym zorganizowano powrót do ojczyzny.
Wielu migrantów z Polski przyjeżdża do Holandii z nadzieją na lepsze zarobki. Część z nich znajduje zatrudnienie w magazynach, logistyce czy rolnictwie. Problemy pojawiają się jednak w momencie utraty pracy lub zakwaterowania zapewnianego przez pracodawcę. Bez stałego dochodu i wsparcia niektórzy szybko trafiają na ulicę, informuje volkskrant.nl.
Bezdomność w Amsterdamie staje się coraz większym problemem
Szacuje się, że na ulicach regionu Amsterdamu przebywa obecnie ponad tysiąc osób bezdomnych. Liczba bezdomnych obywateli państw Unii Europejskiej może być jednak znacznie wyższa i sięgać nawet kilku tysięcy.
Sytuację dodatkowo komplikują przepełnione schroniska oraz ograniczona liczba miejsc noclegowych. Osoby pozostające przez dłuższy czas bez dachu nad głową częściej zmagają się z uzależnieniami, problemami zdrowotnymi oraz wykluczeniem społecznym. W efekcie powrót do normalnego funkcjonowania staje się coraz trudniejszy.
Pracownicy organizacji pomocowych regularnie patrolują ulice miasta, oferując wsparcie najbardziej potrzebującym. Przed wyjazdem bezdomni mogą skorzystać z podstawowej pomocy, otrzymać czystą odzież, ciepły posiłek oraz pomoc w załatwieniu formalności związanych z podróżą.
Amsterdam zaostrza działania wobec problemów na ulicach
Władze miasta nie ukrywają, że celem programu jest nie tylko pomoc osobom znajdującym się w trudnej sytuacji, ale również ograniczenie problemów społecznych odczuwanych przez mieszkańców. Coraz częściej pojawiają się skargi dotyczące koczowania na ulicach, spożywania alkoholu oraz używania narkotyków w przestrzeni publicznej.
Burmistrz Amsterdamu zapowiedziała dalsze działania mające poprawić bezpieczeństwo i porządek w mieście. Jednocześnie podkreśla, że samo odsyłanie bezdomnych do krajów pochodzenia nie rozwiąże problemu, jeśli nie zostaną wyeliminowane przyczyny prowadzące do utraty pracy i mieszkania przez migrantów zarobkowych.
