Przejdź do treści

Ogromna plaga w Holandii. „Wdzierają się do domów, są dosłownie wszędzie”

20/08/2026 10:10 - AKTUALIZACJA 20/08/2026 10:10
Ogromna plaga w Holandii

Ogromna plaga w Holandii: Mieszkańcy wielu regionów Holandii zmagają się tego lata z wyjątkowo uciążliwym problemem. Sytuacja stała się na tyle poważna, że firmy specjalizujące się w zwalczaniu szkodników mają pełne ręce roboty, a liczba zgłoszeń gwałtownie wzrosła. W niektórych miejscach problem szczególnie mocno odczuwają osoby mieszkające w pobliżu gospodarstw rolnych, stadnin czy zakładów przetwarzających odpady. Specjaliści wskazują, że do obecnej sytuacji w dużej mierze przyczyniła się utrzymująca się przez długi czas wysoka temperatura.

Ogromna plaga w Holandii

Ogromna plaga much w Holandii

Chodzi o muchy, których tego lata w Holandii pojawiło się wyjątkowo dużo. Owady wdzierają się do domów i mieszkań, a w niektórych miejscach ich liczba jest tak duża, że mieszkańcy nie wiedzą już, jak sobie z nimi radzić. Skalę zjawiska bada m.in. Kennis- en Adviescentrum Dierplagen, holenderskie centrum wiedzy i doradztwa zajmujące się szkodnikami. Biolog Aron Kuiper przyznał, że wyniki prowadzonych obserwacji potrafią zaskakiwać. W niektórych pułapkach w ciągu zaledwie dwóch dni pojawia się od 300 do 400 much.

Szczególnie trudna sytuacja występuje w miejscach, w których owady mają dobre warunki do rozmnażania. Dotyczy to m.in. okolic gospodarstw rolnych, stadnin oraz zakładów zajmujących się przetwarzaniem odpadów.

W tym miejscu z plagą walczą już od ośmiu lat

W niektórych miejscach problem nie jest jednak nowy. Mieszkańcy osiedla Emerald w Delfgauw, w prowincji Holandia Południowa, walczą z plagą much już od ośmiu lat. Jak informuje Hart van Nederland, koszmar powtarza się tam każdego lata od 2018 roku. Pułapki na owady potrafią zapełnić się w ciągu zaledwie pół dnia. Mieszkańcy podejrzewają, że źródłem problemu są pojemniki na odpady organiczne – w znajdujących się pod nimi szybach gromadzi się woda, tworząc idealne warunki do rozwoju larw. Gmina podejmowała już próby rozwiązania problemu, m.in. czasowo zamykając lub usuwając pojemniki, jednak do dziś nie udało się znaleźć trwałego rozwiązania.
Przeczytaj także: Groźny szkodnik pojawił się w Holandii. Władze wydały ostrzeżenie i apelują do mieszkańców

Firmy zwalczające szkodniki mają ogrom pracy

Problem mocno odczuwają także holenderskie firmy dezynsekcyjne. Luc Koene z Zungo Pest Control mówi, że liczba zgłoszeń jest obecnie bardzo wysoka, a część mieszkańców jest już bezradna wobec ogromnej liczby owadów.

W południowej części Holandii pojawił się nawet pomysł, aby wprowadzić normę określającą dopuszczalną liczbę much, co pokazuje skalę problemu, podaje Hart van Nederland.

Za gwałtownym wzrostem populacji stoi przede wszystkim pogoda. Długie okresy wysokich temperatur przyspieszają cykl rozwojowy much, dzięki czemu kolejne pokolenia mogą pojawiać się bardzo szybko. Tegoroczne lato w Holandii jest wyjątkowo ciepłe – już pierwsza połowa meteorologicznego lata należała do rekordowo gorących.

Całkowite pozbycie się much jest praktycznie niemożliwe

Eksperci studzą oczekiwania mieszkańców liczących na szybkie rozwiązanie problemu. Jak tłumaczą, całkowita eliminacja much nie jest możliwa, ponieważ ich obecność jest ściśle związana z warunkami środowiskowymi.

Nie można przecież usunąć gospodarstw rolnych czy innych miejsc, które naturalnie sprzyjają obecności owadów. Specjaliści liczą więc przede wszystkim na zmianę pogody i spadek temperatur, które mogą zahamować gwałtowny rozwój populacji.

Na razie jednak mieszkańcy najbardziej dotkniętych regionów muszą uzbroić się w cierpliwość. Wszystko wskazuje na to, że dopóki utrzymują się sprzyjające warunki pogodowe, problem much może szybko nie zniknąć.