
Wypadek busa z Polakami w Holandii: Bus, którym podróżowali, nagle wypadł z drogi i z ogromną siłą uderzył w drzewo. Na miejsce natychmiast ruszyły służby ratunkowe, a do akcji wezwano także śmigłowiec medyczny. Dwie osoby trafiły do szpitala, jedna z nich została ciężko ranna. Przyczyna dramatycznego zdarzenia wciąż pozostaje nieznana.

Wypadek busa z Polakami w Holandii
Do zdarzenia doszło 9 września około godz. 18.00 na Markeloseweg w Laren, w prowincji Geldria. Jak informuje lokalny portal GelreNieuws, samochód dostawczy z nieznanych dotąd przyczyn zjechał z jezdni i uderzył w drzewo. Policja przekazała na miejscu, że pojazdem podróżowali Polacy. Nie podano jednak dokładnej liczby osób znajdujących się w busie ani ich danych osobowych.
Pierwsza z poszkodowanych osób odniosła poważne obrażenia i została w trybie pilnym przewieziona do szpitala. Później do szpitala w Enschede zabrano także drugą osobę. Nie wiadomo na razie, jak poważny jest jej stan.
Na miejsce wezwano śmigłowiec ratunkowy
Akcja ratunkowa była szeroko zakrojona. Straż pożarna pojawiła się na miejscu dwoma pojazdami, choć początkowo zadysponowano trzy jednostki. Wezwano również śmigłowiec ratunkowy, ale jego udział został później odwołany. Przeczytaj także: Polak zatrzymany w Holandii. Na miejsce pilnie ściągnięto kilka patroli i karetkę
