
Minister zdrowia ostrzega mieszkańców: Sytuacja w Holandii staje się coraz poważniejsza. W ciągu zaledwie tygodnia liczba potwierdzonych zakażeń groźnym wirusem podwoiła się, a władze apelują do mieszkańców o szczególną ostrożność. Minister zdrowia Sophie Hermans radzi, aby chronić się przed ukąszeniami komarów, również podczas snu. Najnowsze dane pokazują, że zagrożenie pojawiło się już w kilku częściach kraju.

Minister zdrowia ostrzega mieszkańców przed wirusem. „Chrońcie się przed komarami”
Holenderska minister zdrowia Sophie Hermans zaapelowała do mieszkańców o ochronę przed ukąszeniami komarów w związku z ponownym pojawieniem się w kraju wirusa Zachodniego Nilu. Minister podkreśliła, że po kilku latach nieobecności wirusa służby sanitarne bardzo uważnie obserwują sytuację. Jej podstawowa rada jest prosta: ograniczyć ryzyko ukąszenia.
RIVM zaleca m.in. noszenie ubrań zakrywających ręce i nogi, stosowanie środków odstraszających komary, montowanie moskitier w oknach i drzwiach oraz spanie pod moskitierą. Zwykły komar domowy, który może przenosić wirusa, jest szczególnie aktywny o zmierzchu.
Liczba zakażeń podwoiła się w tydzień
Najnowsze dane RIVM pokazują wyraźny wzrost liczby przypadków. Do 9 września 2026 roku potwierdzono 18 zakażeń u ludzi. Jeszcze tydzień wcześniej było ich dziewięć. Trzech zakażonych pacjentów zmarło.
Wirusa wykryto również u zwierząt. Do 9 września potwierdzono go u 58 koni oraz 39 dzikich ptaków. Obecność wirusa stwierdzono także w próbkach komarów, podaje Hartvannederland.nl.
Jak dochodzi do zakażenia?
Wirus Zachodniego Nilu występuje przede wszystkim u ptaków. Komary zakażają się podczas żerowania na zainfekowanych ptakach, a następnie mogą przenieść wirusa na ludzi lub inne ssaki. Większość zakażonych osób nie odczuwa żadnych objawów. U około 19 proc. mogą pojawić się dolegliwości przypominające grypę, m.in. gorączka, ból głowy i mięśni.
Przeczytaj także: Niebezpieczny wirus atakuje w Holandii. Liczba zakażeń podwoiła się w tydzień.
Około 1 proc. zakażonych może ciężko zachorować. Wirus może wówczas doprowadzić m.in. do zapalenia mózgu lub zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych. Obecnie nie istnieje szczepionka przeciwko gorączce Zachodniego Nilu przeznaczona dla ludzi.
RIVM zaznacza jednocześnie, że ryzyko zakażenia i zachorowania w Holandii nadal pozostaje niewielkie. Władze zalecają jednak mieszkańcom ochronę przed komarami, ponieważ wirus jest ponownie wykrywany w kraju.
