
Blokady na koła dla samochodów w Amsterdamie: Kierowcy samochodów na polskich tablicach muszą szczególnie uważać podczas parkowania w Amsterdamie. Od 14 września miasto wprowadziło nowe, znacznie ostrzejsze zasady wobec części zagranicznych aut. Jeśli opłata parkingowa nie zostanie uiszczona, służby mogą od razu założyć blokadę na koło. W praktyce oznacza to nie tylko mandat, ale także dodatkową, wysoką opłatę za jej zdjęcie.

Blokady na koła dla samochodów z polskimi tablicami w Amsterdamie
Amsterdam zaczął stosować blokady na koła wobec samochodów zarejestrowanych w krajach, z których miastu trudno jest skutecznie wyegzekwować należności za nieopłacone parkowanie. Nowe zasady dotyczą m.in. pojazdów z Polski, Francji, Węgier i Luksemburga.
Powodem jest problem z uzyskaniem danych właścicieli pojazdów i późniejszym ściągnięciem opłat. W przypadku samochodów z niektórych innych państw Amsterdam może wysyłać właścicielom wezwania do zapłaty, ale w odniesieniu do części zagranicznych rejestracji jest to znacznie trudniejsze. Dlatego miasto zdecydowało się działać od razu na miejscu.

Nie zapłacisz za parking, możesz dostać blokadę
Jeżeli kontroler stwierdzi, że kierowca nie opłacił parkowania, na koło samochodu może zostać założona blokada. To oznacza, że kierowca nie odjedzie, dopóki nie ureguluje należności. Sam mandat za nieopłacone parkowanie wynosi 79 euro plus właściwa opłata parkingowa. Do tego dochodzi koszt zdjęcia blokady, który wynosi 166 euro. W praktyce końcowy rachunek może więc łatwo przekroczyć 250 euro.
Amsterdam spodziewa się tysięcy blokad rocznie
Władze miasta szacują, że w ramach nowych zasad może być zakładanych nawet około 10 tysięcy blokad rocznie. Amsterdam od lat zmaga się z problemem niezapłaconych opłat parkingowych przez właścicieli samochodów z zagranicy. Nowe rozwiązanie ma sprawić, że należność będzie pobierana od razu, zanim pojazd opuści miasto.
Nie wszystkie zagraniczne auta są traktowane tak samo
Samochody z krajów, z którymi Amsterdam może skuteczniej wymieniać dane właścicieli pojazdów, są traktowane inaczej. Dotyczy to m.in. aut z Niemiec, Belgii, Włoch, Hiszpanii czy Wielkiej Brytanii. W ich przypadku wezwania do zapłaty mogą być wysyłane do właściciela pojazdu.
Blokada na koło ma być tam stosowana dopiero w przypadku większej liczby zaległych mandatów.
Dla kierowców aut na polskich tablicach zasada jest więc znacznie bardziej dotkliwa: brak opłaty parkingowej może oznaczać blokadę od razu podczas kontroli.
Amsterdam zmienił swoją politykę już 1 lipca, umożliwiając natychmiastowe zakładanie blokad na koła samochodów zarejestrowanych w niektórych krajach. Nowe zasady będą jednak egzekwowane dopiero od poniedziałku, 14 września, podają media w Holandii.
