
Czwarta osoba zmarła po zakażeniu groźnym wirusem: Niepokojące informacje napływają z Holandii. Potwierdzono śmierć czwartej osoby, u której wykryto zakażenie niebezpiecznym wirusem. Jednocześnie w ostatnim czasie pozytywny wynik testu otrzymało kolejnych 10 osób, a łączna liczba potwierdzonych przypadków wzrosła już do 28. Holenderskie służby sanitarne uważnie monitorują sytuację. Wiadomo też, w jaki sposób zaraziła się ostatnia zmarła osoba.

Czwarta osoba zmarła po zakażeniu groźnym wirusem
Jak poinformował w czwartek 17 września portal Hart van Nederland, zmarła czwarta osoba, u której stwierdzono zakażenie wirusem Zachodniego Nilu. Według holenderskiego Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego i Środowiska (RIVM) osoba ta została zakażona w wyniku transfuzji krwi.
Jednocześnie służby podkreślają, że nie wiadomo, czy to właśnie infekcja była bezpośrednią przyczyną śmierci. Zmarła osoba była w złym stanie zdrowia, dlatego nie można obecnie jednoznacznie określić, co doprowadziło do zgonu.
Najnowsze dane pokazują również dalszy wzrost liczby wykrywanych zakażeń. W ostatnim okresie pozytywny wynik uzyskało kolejnych 10 osób. Łączna liczba potwierdzonych przypadków wzrosła tym samym do 28.
Wirus przenoszony jest przez komary
Chodzi o wirusa Zachodniego Nilu (Westnijlvirus). Jego naturalnym rezerwuarem są ptaki, a na ludzi może być przenoszony przez zakażone komary. Większość zakażonych osób nie ma żadnych objawów. Według RIVM około 80 proc. infekcji przebiega bezobjawowo, a około 19 proc. zakażonych doświadcza łagodnych dolegliwości przypominających grypę.
Przeczytaj także: Minister zdrowia ostrzega mieszkańców Holandii: „Śpijcie pod moskitierą”. Groźny wirus zabił już 3 osoby
W niewielkiej części przypadków zakażenie może jednak prowadzić do poważnych powikłań neurologicznych, w tym zapalenia mózgu lub zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych. Szczególnie narażone na ciężki przebieg są osoby starsze oraz osoby z osłabioną odpornością.
Sytuacja w Holandii zmieniła się wyraźnie tego lata. Jeszcze 26 sierpnia RIVM informował o pierwszej osobie, która zmarła po zakażeniu nabytym w Holandii. Wirus jest wykrywany nie tylko u ludzi, ale również u ptaków, koni i komarów.
