Przejdź do treści

Dramatyczna akcja policji w Holandii. Zatrzymano dwóch Polaków, padły strzały

29/09/2026 10:34 - AKTUALIZACJA 29/09/2026 10:34
Dwóch Polaków zatrzymanych w Holandii

Dwóch Polaków zatrzymanych w Holandii: Dramatyczna akcja policji w Holandii zakończyła się zatrzymaniem dwóch obywateli Polski. Wszystko zaczęło się od zgłoszenia dotyczącego poważnej groźby, przy której – według pierwszych informacji – mogła pojawić się broń palna. Kiedy funkcjonariusze odnaleźli samochód podejrzanych, sytuacja szybko wymknęła się spod kontroli. Padł najpierw strzał ostrzegawczy, a chwilę później kolejne strzały. Do akcji wkroczyła również specjalna jednostka DSI.

Dwóch Polaków zatrzymanych w Holandii

Dwóch Polaków zatrzymanych w Holandii. Wszystko zaczęło się w Asten

Do zdarzenia doszło w nocy z piątku 25 na sobotę 26 września w prowincji Brabancja Północna. Policja otrzymała późnym wieczorem zgłoszenie z Uranusstraat w Asten. Chodziło o groźby, przy których – według zgłoszenia – miała zostać użyta broń palna. Jeden z podejrzanych był znany osobie zgłaszającej.
Zanim funkcjonariusze pojawili się na miejscu, podejrzani odjechali samochodem. Policjanci odnaleźli pojazd później przy Ter Hofstadlaan w pobliskim Someren.

Funkcjonariusze zastosowali specjalną procedurę zatrzymania i nakazali znajdującym się w samochodzie mężczyznom wysiąść. W trakcie interwencji policja oddała strzał ostrzegawczy.

Mężczyźni opuścili samochód, ale natychmiast zaczęli uciekać pieszo. Jeden z nich został zatrzymany w pobliżu. Drugiemu udało się przez chwilę zgubić funkcjonariuszy.

Podejrzany wrócił do samochodu. Policjant otworzył ogień

Sytuacja stała się jeszcze bardziej niebezpieczna, kiedy drugi z podejrzanych zdołał ponownie dostać się do samochodu. Według relacji holenderskiej policji mężczyzna ruszył z dużą prędkością i skierował samochód w stronę jednego z funkcjonariuszy. Policjant w ostatniej chwili uniknął potrącenia.

Wtedy funkcjonariusz wyciągnął broń i oddał kilka strzałów w kierunku uciekającego samochodu. Kierowcy mimo to udało się odjechać. Samochód odnaleziono później na Wilhelminaplein w Someren. Jedna z jego szyb była rozbita. Policja ustala, w jaki sposób doszło do jej uszkodzenia.

Na tym jednak nie koniec. W innym samochodzie zaparkowanym przy Ter Hofstadlaan funkcjonariusze odkryli ślad po pocisku. Śledczy sprawdzają, czy pochodził on z broni policjanta.

Zatrzymano dwóch Polaków

Po rozpoczęciu poszukiwań policjanci odnaleźli również drugiego podejrzanego. Holenderska policja potwierdziła, że zatrzymani to dwaj obywatele Polski w wieku 24 i 41 lat. Obaj nie mają stałego miejsca zamieszkania ani pobytu w Holandii.

W działania zaangażowano także Dienst Speciale Interventies (DSI), czyli holenderską jednostkę specjalną wykorzystywaną m.in. podczas szczególnie niebezpiecznych interwencji. Funkcjonariusze weszli do jednego z domów przy Ter Hofstadlaan, ponieważ istniało podejrzenie, że uciekający mężczyzna może znajdować się w środku. Nikogo tam jednak nie znaleziono.

Co istotne, podczas dotychczasowych działań policja nie znalazła broni palnej, o której była mowa w pierwotnym zgłoszeniu.
Przeczytaj także: 26-letni Polak stanął przed sądem w Holandii. Jest oskarżony o serię brutalnych ataków na kobiety

Policjant zgłosił usiłowanie zabójstwa

Funkcjonariusz, w którego kierunku miał ruszyć samochód, złożył zawiadomienie dotyczące usiłowania zabójstwa. Nikt nie został ranny.

Śledczy nadal ustalają dokładny przebieg wydarzeń – zarówno wcześniejszej groźby w Asten, jak i późniejszej interwencji w Someren. Policja poszukuje również świadków i nagrań, które mogły zarejestrować moment, w którym samochód miał ruszyć w kierunku funkcjonariusza.