
Nad Holandią pojawiła się brunatna chmura pyłu, która może być widoczna na niebie, a po opadach – także na samochodach i parapetach. To efekt napływu pyłu saharyjskiego, unoszonego przez masy powietrza znad Afryki Północnej. Choć dla większości osób zjawisko oznacza głównie spektakularne zachody słońca i brudne auta, drobne cząsteczki pyłu w powietrzu mogą czasowo pogorszyć jakość powietrza i podrażniać drogi oddechowe, zwłaszcza u alergików oraz osób z astmą.

Brunatny pył nad Holandią. Drobne cząsteczki w powietrzu mogą podrażniać drogi oddechowe
Napływ ciepłego powietrza z z północnej Afryki, dzięki któremu wczoraj w niektórych miejscach w Holandii temperatura sięgnęła nawet 20 stopni, przynosi ze sobą do Europy drobne cząsteczki pyłu znad Sahary. Zjawisko to występuje kilka razy w roku, szczególnie wiosną, gdy napływ ciepłego powietrza z południa zdarza się częściej.
To, czy drobne cząsteczki rzeczywiście opadną na ziemię, zależy od opadów. W piątek przez Holandię ma przejść front atmosferyczny, który przyniesie deszcz. Wraz z nim pył saharyjski może opaść na powierzchnię. Pył można zauważyć na samochodach i oknach. Niekiedy deszcz przybiera lekko rdzawy odcień, dlatego zjawisko bywa określane jako „krwawy deszcz”, podaje Veer.nl.
Wysokie stężenie cząsteczek pyłu w atmosferze sprawia, że światło słoneczne silniej się rozprasza. W rezultacie wschody i zachody słońca mogą przybierać intensywnie czerwone i pomarańczowe barwy, tworząc wyjątkowe widoki.
Możliwe skutki zdrowotne
Oprócz konieczności ponownego umycia auta zjawisko może mieć także mniej przyjemne konsekwencje. Pył pogarsza jakość powietrza, co może być odczuwalne zwłaszcza dla osób z astmą, alergiami i innymi chorobami układu oddechowego. Drobne cząsteczki mogą docierać głęboko do płuc i powodować kaszel, duszność oraz podrażnienie dróg oddechowych. Osoby chore powinny w tym czasie ograniczyć przebywanie na zewnątrz.
