
Wizyta u dentysty zakończyła się operacją głowy: Miała to być zwykła wizyta u dentysty z powodu bólu zęba. Zamiast tego dla mieszkanki Holandii rozpoczął się trwający wiele miesięcy koszmar, którego konsekwencje odczuwa do dziś. Kobieta przeszła kolejne zabiegi, zmagała się z silnym bólem i straciła aż 27 kilogramów. Ostatecznie lekarze musieli przeprowadzić poważną i ryzykowną operację głowy.

Zwykła wizyta u dentysty zakończyła się operacją głowy
Historia Afry Loos, którą opisuje Hartvannederland.nl rozpoczęła się w marcu 2024 roku. Kobieta zgłosiła się z bólem zęba do Tandartsenpraktijk Nieuwe Steen w Hoorn, ponieważ jej własny dentysta nie miał wówczas możliwości jej przyjąć. Jak relacjonuje Afra, podczas pierwszej wizyty wykonano zdjęcia jej szczęki. Dentysta miał stwierdzić, że znajduje się w niej wiele stanów zapalnych. Podjęto decyzję o usunięciu wszystkich zębów.
21 marca 2024 roku przeprowadzono ekstrakcję całego uzębienia. Afra otrzymała protezę i – zgodnie z jej relacją – miała nie wyjmować jej przez trzy tygodnie. Dopiero później odkryła, że stało się coś bardzo niepokojącego.
Podczas płukania ust woda zaczęła wypływać jej nosem
Po trzech tygodniach kobieta po raz pierwszy zdjęła protezę i przepłukała usta. Wtedy zauważyła, że woda wypływa jej przez nos. Okazało się, że powstał otwór łączący szczękę z jamą nosową.
Kobieta wróciła do gabinetu. Jak twierdzi, w ciągu około czterech i pół miesiąca sześciokrotnie poddawano ją kolejnym zabiegom, które miały doprowadzić do zagojenia rany. Problem jednak nie znikał.
Z czasem doszło do poważnego stanu zapalnego. Afra wspominała, że podczas pochylania zaczęła czuć bardzo nieprzyjemny zapach. Jak się później okazało, w jej szczęce rozwinęło się poważne zakażenie. W końcu kobieta zażądała skierowania do chirurga szczękowego.
Przeczytaj także: Dramat w klinice dentystycznej w Holandii. Mężczyzna zmarł po zabiegu pod pełną narkozą
Skończyło się poważną operacją głowy
W lutym 2025 roku pacjentka przeszła ciężką i ryzykowną operację. Lekarze wykorzystali tkankę mięśniową pobraną przez górną część czaszki, aby zamknąć powstały ubytek. Po zabiegu na głowie kobiety pozostała duża blizna. To jednak nie wszystkie konsekwencje. W czasie leczenia, z powodu bólu i problemów z jedzeniem, schudła aż 27 kilogramów. Przez pewien okres była w stanie przyjmować przede wszystkim płynne posiłki. Do dziś nie odzyskała pełnej sprawności. Ma problemy z całkowitym otwieraniem ust, a jej odczuwanie smaku uległo zmianie.
Dentysta ma zapłacić jej 25 tys. euro
Afra zdecydowała się skierować sprawę do Geschilleninstantie Mondzorg (SGIM), instytucji zajmującej się sporami dotyczącymi opieki stomatologicznej. Organ przyznał jej rację.
Uznano, że ciężkiej operacji można było uniknąć poprzez odpowiednie kontrole, właściwe leczenie lub wcześniejsze skierowanie pacjentki do specjalisty. Stwierdzono również, że kobieta nie została wystarczająco zabezpieczona przed bólem i dalszymi problemami. Afrze przyznano 25 tys. euro odszkodowania – maksymalną kwotę możliwą w tym postępowaniu. Nie wiadomo jednak, czy pieniądze rzeczywiście do niej trafią.
Gabinet zbankrutował, dentysta jest w RPA
Jak informują holenderskie media, Tandartsenpraktijk Nieuwe Steen został 5 sierpnia ogłosił upadłość, natomiast lekarz przebywa obecnie w Republice Południowej Afryki.
Dentysta nie zgadza się z wersją przedstawianą przez Afrę. Twierdzi m.in., że po usunięciu zębów poprosił ją o przyjście następnego dnia na kontrolę, ale kobieta miała zdecydować się na dalszą opiekę u innego dentysty. Afra stanowczo temu zaprzecza.
Lekarz nie uczestniczył również w posiedzeniu dotyczącym jej skargi i nie przedstawił tam swojej obrony. Tłumaczył później, że nie mógł pojawić się z powodu choroby i wypadku w domu.
Afra jest obecnie leczona przez innego stomatologa. Powrót do pełnej sprawności nie jest jednak możliwy, a skutki wydarzeń, które rozpoczęły się od zwykłego bólu zęba, będzie odczuwać jeszcze długo.
