
Kilkanaście osób w Holandii doznało uszkodzenia wzroku: Niepokojące dane napływają od okulistów z całej Holandii. W krótkim czasie do lekarzy zgłosiło się kilkanaście osób z uszkodzeniem siatkówki, a wśród pacjentów znalazły się również dzieci. U większości dolegliwości są stosunkowo łagodne, jednak odnotowano także poważniejsze przypadki. Lekarze przyznają, że na razie nie można powiedzieć, czy wszyscy poszkodowani odzyskają wzrok w pełni.

Kilkanaście osób w Holandii doznało uszkodzenia wzroku
Przyczyną problemów okazało się patrzenie bezpośrednio na Słońce podczas częściowego zaćmienia z 12 sierpnia. Nederlands Oogheelkundig Gezelschap (NOG), czyli Holenderskie Towarzystwo Okulistyczne, zebrało informacje od okulistów z całego kraju. Łącznie zgłoszono 18 przypadków uszkodzenia siatkówki – 13 u osób dorosłych i pięć u dzieci. Informacje pochodziły z 51 szpitali i niezależnych klinik okulistycznych.
U pacjentów zdiagnozowano tzw. retinitis solaris, czyli uszkodzenie siatkówki powstające wskutek patrzenia bezpośrednio na intensywne światło słoneczne.
Najczęściej zgłaszanym objawem było widzenie plam w polu widzenia. Według NOG większość odnotowanych przypadków ma łagodny charakter.
Nie u wszystkich sytuacja wygląda jednak tak samo. Pojedynczy okuliści zgłosili również poważniejsze uszkodzenia.
Nie wiadomo, czy wszyscy całkowicie odzyskają wzrok
Lekarze nie są obecnie w stanie przewidzieć, czy u wszystkich 18 pacjentów problemy znikną całkowicie, podaje Hartvannederland.nl.
Przy retinitis solaris poprawa może następować przez tygodnie lub miesiące, dlatego poszkodowani będą nadal obserwowani przez okulistów. NOG przewiduje, że dopiero za około rok będzie można dokładniej ocenić ostateczne skutki.
Przeczytaj także: Księżyc niemal zniknie nad Holandią. Niezwykłe zjawisko już 28 sierpnia
Co istotne, nie ma obecnie leczenia, które mogłoby cofnąć powstałe w ten sposób uszkodzenie siatkówki.
Najbardziej zdradliwe jest to, że uszkodzenie nie boli
Okuliści zwracają uwagę na szczególnie niebezpieczną cechę uszkodzeń spowodowanych patrzeniem na Słońce. Siatkówka nie posiada receptorów bólowych, dlatego w momencie powstawania uszkodzenia człowiek może niczego nie poczuć. Problemy ze wzrokiem mogą ujawnić się dopiero po kilku godzinach. Do możliwych objawów należą m.in. niewyraźne widzenie, ciemna lub ślepa plama w centralnej części pola widzenia oraz zniekształcenie obrazu.
Lekarze szczególnie ostrzegali przed zagrożeniem dla dzieci
Jeszcze przed zaćmieniem holenderscy okuliści apelowali do rodziców o szczególną ostrożność. Oczy dzieci są bardziej podatne na uszkodzenia, ponieważ ich soczewki są bardzo przejrzyste i przepuszczają więcej światła do siatkówki.
Podczas zaćmienia zagrożenie może być dodatkowo bagatelizowane. Słońce wydaje się wtedy mniej intensywne, przez co obserwator może patrzeć na nie dłużej niż normalnie, mimo że do oka nadal dociera ilość światła mogąca uszkodzić siatkówkę.
NOG podkreśla, że bez odpowiedniej ochrony nigdy nie należy patrzeć bezpośrednio na Słońce – nie tylko podczas zaćmienia. Organizacja zwraca obecnie uwagę również na popularny w mediach społecznościowych trend „sungazing”, polegający na celowym wpatrywaniu się w Słońce. Takie zachowanie również może doprowadzić do trwałego uszkodzenia wzroku.
