
Najbardziej niezawodna marka samochodów przez lata była synonimem spokoju i bezproblemowej eksploatacji. Tym większe zdziwienie budzą najnowsze wyniki niemieckiego raportu ADAC. Okazuje się, że auta tej marki zaczęły wypadać znacznie gorzej niż konkurencja. Co ważne, przyczyna problemów jest zaskakująco prosta.

Zaskakujący spadek w rankingach najbardziej niezawodnej marki samochodów w Holandii
Przez dekady Toyota była uznawana za lidera, jeśli chodzi o niezawodność samochodów. Modele takie jak Toyota RAV4, Toyota Yaris czy Toyota C-HR regularnie zajmowały czołowe miejsca w rankingach. Najnowsze badanie niemieckiego ADAC pokazuje jednak zupełnie inny obraz. W statystykach awaryjności te modele notują od 30 do nawet 50 przypadków unieruchomienia auta na 1000 pojazdów. Dla porównania, Volkswagen Passat osiąga wynik na poziomie kilku przypadków, a Volvo XC60 pozostaje wyraźnie poniżej Toyoty.
Co ciekawe, nie wszystkie modele wypadają tak słabo. Toyota Corolla radzi sobie zdecydowanie lepiej, co sugeruje, że problem nie dotyczy całej gamy w równym stopniu.
Przeczytaj także: Ważne zmiany dla wszystkich kierowców w Holandii od 1 lipca 2026 roku
Główna przyczyna awarii. Mały element, duży problem
Największym zaskoczeniem jest fakt, że za pogorszenie wyników odpowiada jeden konkretny element. akumulator 12V. To nie jest poważna awaria mechaniczna, ale skutki są bardzo uciążliwe. Samochód po prostu nie chce się uruchomić. W hybrydowych Toyotach główna bateria odpowiada za napęd, natomiast akumulator 12V zasila elektronikę, systemy sterowania i uruchamianie auta. Jeśli się rozładuje, pojazd pozostaje unieruchomiony, mimo że główny układ hybrydowy jest sprawny.
Problem nie wynika z wadliwej produkcji akumulatorów. Kluczowy jest sposób użytkowania auta. Samochody, które pokonują krótkie dystanse lub są rzadko używane, nie mają wystarczająco dużo czasu, aby doładować akumulator. To szczególnie dotyczy modeli miejskich, takich jak Yaris czy Yaris Cross.
Dlaczego hybrydy mają z tym problem?
W teorii hybrydy Toyota powinny być bardziej niezawodne dzięki mniejszemu obciążeniu silnika spalinowego. W praktyce pojawia się jednak inny problem. System ładowania akumulatora 12V nie zawsze nadąża przy krótkich trasach.
Jeśli auto jest używane sporadycznie, energia w akumulatorze stopniowo się wyczerpuje. W efekcie nawet kilkuletni samochód może nagle odmówić posłuszeństwa. To wyjaśnia, dlaczego w statystykach ADAC szczególnie słabo wypadają auta użytkowane głównie w mieście. Producent już wprowadził zmiany od początku 2024 roku, jednak dane za 2025 rok nie pokazują jeszcze wyraźnej poprawy.
Jak uniknąć problemów z akumulatorem?
Rozwiązanie jest stosunkowo proste, choć mało oczywiste dla wielu kierowców. Regularna jazda na dłuższych dystansach pozwala utrzymać akumulator w dobrej kondycji. Alternatywą jest użycie ładowarki podtrzymującej, czyli tzw. prostownika.
Dla osób, które rzadko korzystają z auta, szczególnie w przypadku hybryd, może to być kluczowy element dbania o bezawaryjność. W przeciwnym razie nawet najbardziej niezawodna marka samochodów może sprawić nieprzyjemną niespodziankę.
