
Holandia blokuje objazd kontroli na A12: Kierowcy próbowali omijać kontrole graniczne na A12 przy granicy z Niemcami, wybierając boczne drogi i lokalne objazdy. Władze szybko zareagowały – na popularnej „skrótowej” trasie rozpoczęto intensywne kontrole, a teraz sypią się mandaty dla osób łamiących przepisy. Objazd, który miał pozwolić uniknąć korków, dla wielu okazał się kosztowną decyzją.

Holandia blokuje objazd kontroli na A12
Od ponad tygodnia między holenderskim Beek a niemieckim Elten obowiązuje ruch jednokierunkowy, który ma uniemożliwić omijanie niemieckich kontroli granicznych na autostradzie A12. Decyzja została podjęta po miesiącach narastającego chaosu drogowego i wzmożonego ruchu na lokalnych ulicach wokół Beek.
Choć nowe przepisy miały szybko uporządkować sytuację, w pierwszych dniach były one powszechnie lekceważone. Teraz władze wprowadziły koniec taryfy ulgowej – za łamanie zasad zaczęły sypać się mandaty.
Policja również kontroluje granicę
Oprócz strażników miejskich przy granicy w Beek pojawiła się także policja – potwierdził rzecznik gminy. W ciągu tygodnia wystawiono 38 mandatów. Według władz ukarani to głównie mieszkańcy okolicznych miejscowości. Mandat wynosi 190 euro, do czego dochodzi 9 euro kosztów administracyjnych. Jak podaje Ad.nl, gmina ustawiła również tablice ostrzegawcze z podświetlanymi komunikatami w języku niemieckim i niderlandzkim.
Czy nowe zasady działają?
Zdaniem władz Montferland na drogach wokół Beek jest już znacznie spokojniej. Nowe przepisy zostały prawidłowo wprowadzone do Google Maps, dzięki czemu wielu kierowców – zwłaszcza turystów – jest automatycznie kierowanych na właściwe trasy.
Przeczytaj także: Holandia wprowadza właśnie ważne zmiany. Odczujemy je wszyscy
Kontrole przedłużone o pół roku
Ruch jednokierunkowy między Elten a Beek będzie obowiązywać tak długo, jak długo Niemcy będą prowadzić kontrole graniczne na A12 w obecnej formie. Niedawno ogłoszono, że Niemcy przedłużyły kontrole o kolejne pół roku – do września.
