Przejdź do treści

Holandia zaostrza kontrolę internetu. Policja będzie analizować posty i komentarze

07/04/2026 09:26 - AKTUALIZACJA 07/04/2026 09:26
Holandia zaostrza kontrolę internetu

Holenderski rząd chce rozszerzyć uprawnienia policji w zakresie monitorowania internetu. Nowy projekt ustawy zakłada systematyczne analizowanie publicznych treści w mediach społecznościowych i na tych bazie publikacji typowanie osób do monitorowania. Zmiany mają pomóc w zapobieganiu zamieszkom i aktom wandalizmu. Jednocześnie wywołują debatę o granicach prywatności i wolności obywatelskich.

Holandia zaostrza kontrolę internetu

Holandia zaostrza kontrolę internetu

Holenderski rząd poparł projekt przepisów, które pozwolą policji szerzej analizować publiczne treści w internecie. Funkcjonariusze mieliby możliwość systematycznego przeglądania mediów społecznościowych, forów internetowych oraz innych otwartych platform cyfrowych. Celem jest wykrywanie sygnałów mogących wskazywać na planowane zamieszki, akty wandalizmu lub inne zagrożenia dla porządku publicznego.

Nowe regulacje pozwolą służbom nie tylko analizować posty czy komentarze, lecz także gromadzić i przechowywać dane pochodzące z publicznych źródeł. Na podstawie takich informacji policja mogłaby identyfikować osoby lub grupy, które potencjalnie mogą uczestniczyć w nielegalnych działaniach.

Minister sprawiedliwości David van Weel podkreśla, że zmiany są odpowiedzią na realia współczesnego świata cyfrowego. Jego zdaniem policja musi mieć narzędzia odpowiadające XXI wiekowi, aby szybciej reagować na zagrożenia organizowane często właśnie w internecie.
Przeczytaj także: Znajomość tego języka może dać Ci świetną pracę w Holandii. Wielu Polaków o tym nie wie

Kogo mogą objąć nowe przepisy

Projekt ustawy wskazuje, że głównym obszarem zainteresowania policji będą osoby powiązane z demonstracjami, protestami lub potencjalnymi zamieszkami. W praktyce zakres monitoringu może jednak objąć znacznie szersze grupy społeczne.

Analizie mogą podlegać także aktywiści działający w legalnych ruchach społecznych czy organizacjach obywatelskich. Wśród przykładów często wymienia się organizacje klimatyczne, takie jak Extinction Rebellion, które regularnie organizują demonstracje w różnych częściach Europy.

Rząd podkreśla, że policja będzie korzystać wyłącznie z publicznie dostępnych informacji, czyli treści, które każdy użytkownik internetu może zobaczyć bez specjalnych uprawnień. Nie chodzi więc o dostęp do prywatnych wiadomości czy zamkniętych kont. Jednak zdaniem części ekspertów sama skala systematycznego monitorowania może prowadzić do profilowania obywateli na podstawie ich poglądów lub aktywności politycznej.

Według informacji podawanych przez holenderskie media, w tym portal NLTIMES, nowe przepisy mają pomóc służbom w lepszym monitorowaniu sytuacji wokół protestów i wydarzeń publicznych.

Co dalej z projektem ustawy?

Projekt przepisów został już zaakceptowany przez rząd i trafił do Rady Stanu, która oceni jego zgodność z prawem oraz konstytucją. Dopiero po wydaniu opinii dokument może zostać skierowany do dalszych prac parlamentarnych.

Oznacza to, że ostateczny kształt regulacji dotyczących monitorowania mediów społecznościowych przez policję może jeszcze ulec zmianie. W trakcie prac legislacyjnych możliwe jest wprowadzenie dodatkowych zabezpieczeń dotyczących ochrony danych i praw obywatelskich.

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu. Dołącz do naszej społeczności na Facebooku aby na bieżąco otrzymywać najnowsze wiadomości z Holandii, a także praktyczne informacje dotyczące życia w tym kraju.