Przejdź do treści

Wielka akcja służb w Holandii. To, co odkryto w mieszkaniach pracowników zagranicznych, budzi grozę. Zatrzymano też Polaka, był poszukiwany

04/10/2026 11:00
Wielka akcja służb w Holandii

Wielka akcja służb w Holandii ujawniła niepokojącą skalę nieprawidłowości w miejscach zakwaterowania pracowników zagranicznych. Funkcjonariusze i inspektorzy odwiedzili ponad sto lokalizacji w kilku gminach. To, co zastali pod niektórymi adresami, budzi poważne zastrzeżenia. Niebezpieczne warunki mieszkaniowe, nielegalny wynajem pokoi, a nawet kary finansowe nakładane na lokatorów za codzienne czynności – to tylko część ujawnionych praktyk. Podczas kontroli doszło również do nieoczekiwanego zatrzymania. W jednym z mieszkań służby natrafiły na poszukiwanego obywatela Polski.

Wielka akcja służb w Holandii

Wielka akcja służb w Holandii. Sprawdzono 107 lokalizacji

Najnowsze wyniki szeroko zakrojonej akcji opublikowano 2 października 2026 roku. Jak poinformowały lokalne władze, w dniach od 21 do 25 września specjalny zespół interwencyjny Bestuurlijk Interventieteam (BIT) Hart van Brabant przeprowadził kontrole miejsc zakwaterowania pracowników migrujących. Działania objęły łącznie 107 lokalizacji w ośmiu gminach, zarówno na terenach wiejskich, jak i w dzielnicach mieszkalnych.
W operacji uczestniczyli przedstawiciele samorządów, inspektorzy operatora sieci energetycznej Enexis oraz funkcjonariusze Koninklijke Marechaussee, czyli Królewskiej Żandarmerii Wojskowej, podają media.

Celem kontroli było sprawdzenie, czy osoby zatrudnione w Holandii mieszkają w odpowiednich warunkach i czy właściciele nieruchomości przestrzegają obowiązujących przepisów. Wyniki ujawniły liczne nieprawidłowości.

Brak zabezpieczeń przeciwpożarowych, pleśń i nielegalny wynajem

Na 20 skontrolowanych posesjach stwierdzono uchybienia dotyczące bezpieczeństwa przeciwpożarowego. W niektórych budynkach brakowało czujników dymu lub gaśnic, instalacje centralnego ogrzewania nie spełniały wymogów, a na ścianach i sufitach znajdowały się łatwo topiące się plastikowe okładziny. W przypadku pożaru mogłyby one stanowić dodatkowe zagrożenie, zwłaszcza na drogach ewakuacyjnych.

Inspektorzy wykryli również:

  • 5 przypadków przeludnienia;
  • 10 przypadków nielegalnego wynajmowania pokoi;
  • 3 budynki podzielone na samodzielne lokale bez odpowiedniego zezwolenia;
  • 1 przypadek nielegalnego zakwaterowania ludzi w hali magazynowej.

Stan części mieszkań oceniono jako alarmujący. Kontrolerzy natrafili na zanieczyszczone pomieszczenia, nagromadzone odpady oraz pleśń na ścianach i sufitach. To jednak nie koniec ujawnionych nieprawidłowości.
Przeczytaj także: Ruszyły kontrole w Holandii. Pod lupą firmy zatrudniające pracowników sezonowych

Nawet 250 euro kary za niezgaszone światło. W mieszkaniach zamykano termostaty na klucz

Szczególną uwagę inspektorów zwróciły zasady narzucane lokatorom przez niektórych wynajmujących. W części mieszkań znaleziono ulotki informujące o wysokich karach finansowych za nieprzestrzeganie wewnętrznego regulaminu. Lokatorzy mogli zostać ukarani między innymi za:

  • pozostawienie zapalonego światła podczas nieobecności;
  • korzystanie z elektrycznego grzejnika;
  • zbyt późne wyrzucenie worka ze śmieciami.

Przewidziane kary wynosiły średnio 250 euro za pojedyncze naruszenie.

Jeszcze bardziej zaskakującego odkrycia dokonano w mieszkaniach, w których termostaty umieszczono w specjalnych skrzynkach zamykanych na klucz.

W rezultacie mieszkańcy nie mogli samodzielnie regulować temperatury w wynajmowanych pomieszczeniach.

Według zespołu BIT tego rodzaju sankcje i ograniczenia są niedozwolone. Ustalenia przekazano właściwym instytucjom do dalszego zbadania.

Pracownik traci pracę i jednocześnie dach nad głową

Kontrole ujawniły również poważny problem związany z umowami zawieranymi przez pracowników zagranicznych. W dziesiątkach lokalizacji okazało się, że umowa najmu mieszkania była bezpośrednio powiązana z umową o pracę. Oznacza to, że osoba tracąca zatrudnienie może jednocześnie stracić miejsce zamieszkania.

Tymczasem obowiązująca od 1 lipca 2023 roku ustawa Wet goed verhuurderschap (ustawa o dobrych praktykach wynajmu) w Holandii wymaga, aby w przypadku pracowników migrujących umowy o pracę i najmu były przedstawiane oddzielnie. Mimo tego inspektorzy nadal natrafiali na dokumenty łączące obie kwestie.

Poszukiwany Polak znaleziony podczas kontroli. Żandarmeria zatrzymała go na miejscu

Podczas jednej z kontroli doszło także do zatrzymania obywatela Polski. Jak poinformowały lokalne władze, funkcjonariusze Koninklijke Marechaussee natrafili w jednym z mieszkań na mężczyznę, który figurował jako osoba poszukiwana. Okazało się, że Polak wcześniej nie stawił się przed sądem. Po ustaleniu jego tożsamości został zatrzymany przez funkcjonariuszy uczestniczących w akcji.

W opublikowanym komunikacie nie ujawniono wieku mężczyzny ani szczegółów postępowania sądowego, w związku z którym był poszukiwany. Nie podano również, w której dokładnie gminie doszło do zatrzymania.

Holenderskie służby zapowiadają dalszą walkę z nieprawidłowościami

Za przeprowadzenie operacji odpowiadał zespół BIT Hart van Brabant, w ramach którego współpracują gminy Dongen, Gilze en Rijen, Goirle, Tilburg, Hilvarenbeek, Loon op Zand, Oisterwijk oraz Waalwijk. Zespół zajmuje się między innymi kontrolowaniem przestrzegania przepisów, przeciwdziałaniem przestępczości zorganizowanej oraz wykrywaniem nieprawidłowości w miejscach zakwaterowania pracowników.

Władze podkreślają, że podobne działania mają poprawić bezpieczeństwo zarówno osób mieszkających w kontrolowanych nieruchomościach, jak i ich otoczenia.

Mieszkańcy, którzy podejrzewają nielegalne praktyki lub niebezpieczne warunki zakwaterowania, mogą zgłaszać swoje podejrzenia policji, właściwej gminie albo anonimowo za pośrednictwem Meld Misdaad Anoniem.