Przejdź do treści

Podwyżki wynagrodzeń netto w Holandii w 2026 roku. Ci pracownicy zyskują najwięcej

04/02/2026 10:38 - AKTUALIZACJA 04/02/2026 10:38
Wzrost wynagrodzeń netto w Holandii w 2026 roku

Wzrost wynagrodzeń netto to temat, który na początku roku szczególnie interesuje pracowników w całej Europie. W Holandii większość zatrudnionych już zauważyła wyższe kwoty wpływające na konto. Zmiany wynikają zarówno z podwyżki płacy minimalnej, jak i korekt podatkowych oraz składkowych. Wzrosty nie są jednakowe dla wszystkich. Wiele zależy od sektora, rodzaju umowy oraz poziomu wynagrodzenia. Najwięcej zyskują osoby o najniższych dochodach, choć różnice między branżami potrafią być znaczące. Poniżej wyjaśniamy, kto i dlaczego zyskuje najwięcej.

Wzrost wynagrodzeń netto w Holandii 2026

Wzrost wynagrodzeń netto w Holandii w 2026 roku

Od 1 stycznia w Holandii wzrosła stawka minimalnego wynagrodzenia godzinowego z 14,40 do 14,71 euro. Sama podwyżka płacy to jednak nie wszystko. Równolegle zwiększono ulgę podatkową dla osób pracujących, zwłaszcza tych, które zarabiają mniej niż pełne minimum. Dzięki temu płacą one niższy podatek dochodowy, co bezpośrednio przekłada się na wyższe wynagrodzenie netto.

Największe korzyści odczuwają pracownicy nisko opłacani, często zatrudnieni w niepełnym wymiarze godzin. W ich przypadku mechanizm ulg podatkowych działa najsilniej. W praktyce oznacza to realny wzrost dochodu, który jest zauważalny już po pierwszej wypłacie w nowym roku.
Przeczytaj także: Trzymasz gotówkę w domu? Od tej kwoty zapłacisz podatek w Holandii

Przy 36 godzinach pracy tygodniowo osoby zarabiające płacę minimalną mogą liczyć na wzrost wynagrodzenia netto od 46 do nawet 65 euro miesięcznie. Wysokość podwyżki zależy od branży i obowiązujących w niej składek.

Największe wzrosty przy minimalnym wynagrodzeniu

Różnice sektorowe są szczególnie widoczne w przypadku płacy minimalnej. W sektorze usług biznesowych pracownik otrzymuje około 46 euro netto więcej miesięcznie, w ochronie zdrowia wzrost sięga nawet 65 euro, a w transporcie około 61 euro netto miesięcznie.

Inaczej wygląda sytuacja w budownictwie. Pracownik zarabiający minimalne wynagrodzenie w tej branży może spodziewać się około 39 euro netto więcej na każde cztery tygodnie. Choć kwota wydaje się niższa, inny system rozliczeń sprawia, że porównania miesięczne nie zawsze są w pełni miarodajne.

Duże różnice netto między sektorami gospodarki

To, ile pieniędzy trafia na konto pracownika, nie zależy wyłącznie od wysokości pensji brutto. Kluczową rolę odgrywają składki na fundusze emerytalne, ubezpieczenia społeczne oraz zapisy w układach zbiorowych pracy. Każdy sektor ma własne zasady dotyczące emerytur i świadczeń socjalnych, co bezpośrednio wpływa na wynagrodzenie netto.

Przy dochodzie na poziomie pensji modalnej, wynoszącej około 3704 euro brutto, różnice są wyraźne. W sektorze opieki zdrowotnej pracownicy zyskują około 17 euro netto miesięcznie. W administracji publicznej wzrost wynosi około 18 euro. W usługach biznesowych jest to już około 26 euro, a w budownictwie około 31 euro netto na cztery tygodnie, podaje ad.nl.

Te rozbieżności wynikają głównie z wysokości składek emerytalnych i socjalnych, które w jednych branżach są wyższe, a w innych niższe.

Wyższe zarobki. Mniejsza kwota na rękę

Wraz ze wzrostem wynagrodzenia brutto efekt podwyżek netto stopniowo się zmniejsza. Osoby zarabiające dwukrotność pensji modalnej, czyli około 7407 euro brutto, otrzymują zazwyczaj od 32 do 37 euro netto więcej miesięcznie.

Wyjątkiem są sektor transportowy oraz budowlany. W transporcie wzrost netto wynosi około 22 euro miesięcznie, a w budownictwie jedynie około 11 euro na cztery tygodnie. Powodem jest fakt, że w tych branżach większa część dochodu przeznaczana jest na składki emerytalne. Choć na konto trafia mniej pieniędzy, pracownicy jednocześnie odkładają więcej środków na przyszłą emeryturę.