
24-latka kierowcą ciężarówki: Jeszcze kilka lat temu niewiele osób wierzyło, że poradzi sobie w tak wymagającym zawodzie. Dziś 24-latka z Holandii prowadzi ciężarówkę po europejskich drogach, udowadniając, że determinacja potrafi przełamać nawet największe wątpliwości. Najbardziej sceptyczny był jej własny ojciec, który twierdził, że córka nie wytrzyma nawet jednego dnia za kierownicą.
24-latka kierowcą ciężarówki
Sophie van Dalen, 24-letnia mieszkanka Nuenen w Holandii, znalazła w branży transportowej sposób na pokonanie swojej nieśmiałości i braku pewności siebie. Wychowana w rodzinie związanej z transportem, już w wieku 17 lat podjęła zaskakującą decyzję – postanowiła zostać kierowcą ciężarówki. Wybór ten całkowicie odmienił jej życie, a niewiele osób wierzyło, że wytrwa przy planie z czasów nastoletnich.
Najbardziej sceptyczny był jej ojciec, który od początku twierdził, że „Sophie nie wytrzyma nawet jednego dnia za kierownicą ciężarówki”. Młoda kobieta udowodniła jednak, że się mylił. Dziś, gdy zbliża się do 25. urodzin, może powiedzieć, że osiągnęła to, co jeszcze kilka lat temu wydawało się niemożliwe – informuje portal Volkskrant.nl.
Przeczytaj także: Policja w Holandii bez litości dla kierowców. Ten jeden gest kosztuje teraz 440 euro
Rodzina zainspirowała ją do pracy w transporcie
Rodzina Sophie od lat była związana z transportem drogowym. Jej ojciec, doświadczony kierowca, prowadził firmę zajmującą się transportem produktów chłodniczych. Do 2018 roku przedsiębiorstwo dysponowało flotą 15 ciężarówek chłodniczych, zanim zdecydował się zakończyć działalność i zwolnić tempo życia.
„To był świetny biznes, ale po jego zamknięciu mój tata wreszcie odnalazł spokój” – wspomina Sophie w rozmowie z holenderskimi mediami.
Choć ojciec i jej siostra nadal czasami prowadzą ciężarówkę razem, Sophie nigdy nie wyobrażała sobie pracy w tandemie. „Jestem bardzo niezależna” – przyznaje. Czytaj dalej poniżej
Również jej mama zaskakuje odwagą – obecnie stara się o prawo jazdy na pojazdy ciężarowe. „Tata wpadł na pomysł, żeby razem jeździli w dłuższe trasy, może nawet aż do Barcelony. Mama jest bardzo odważna, mam ogromne szczęście do rodziców” – mówi Sophie.
Droga do zawodu kierowcy ciężarówki
Droga Sophie do zawodu nie była oczywista. Początkowo chciała zostać okulistką, jednak szybko zrezygnowała ze studiów. Myślała również o pracy technika, ale ogrom materiału z fizyki, chemii i matematyki szybko ją zniechęcił.
„Kiedy zobaczyłam te wszystkie grube podręczniki, wiedziałam, że to nie jest dla mnie” – wspomina.
Wtedy zapisała się do szkoły dla zawodowych kierowców, gdzie zdobyła certyfikat Code 95, wymagany w Europie dla kierowców zawodowych.
„Panowała świetna atmosfera. W naszej klasie było aż pięć kobiet, najwięcej w historii szkoły. Uczyliśmy się o technologii ciężarówek, przepisach drogowych i obsłudze tachografu” – opowiada.
Od lokalnych dostaw do dalekich tras
Karierę zaczynała od lokalnej dystrybucji towarów, przewożąc różne produkty – od palet po kubki dla supermarketów. Z czasem zaczęła jednak szukać pracy, która dawałaby jej większą niezależność i możliwość dłuższych tras.
Zaczęła przewozić słód do browarów ciężarówką typu silos. „Spałam obok browarów i cieszyłam się ciszą. Na parkingach siadałam przy stole ze starszymi kierowcami, którzy przypominali mi mojego ojca. Młodsi kierowcy czasem za dużo mówią” – żartuje.
Po dwóch latach Sophie dołączyła do rodzinnego biznesu, gdzie zajmuje się transportem mrożonych produktów, m.in. krokietów i hamburgerów.
„Lubię mieć rutynę i prowadzić zawsze tę samą ciężarówkę. Mój chłopak Thijs, który też jest kierowcą, przewozi różne towary – od materacy po produkty dla supermarketów” – dodaje.
Miłość poznana w trasie
Sophie i Thijs poznali się dzięki pracy. Znajomość szybko przerodziła się w związek.
„Kiedy go poznałam, od razu poczułam między nami więź. Był bezpośredni i silny – zupełnie inny niż mój poprzedni partner” – opowiada.
Para mieszka dziś razem. Sophie kupiła swoją pierwszą nieruchomość już w wieku 21 lat, przy wsparciu rodziców. Niedawno razem z partnerem zdecydowali się na większy dom, który obecnie remontują.
Coraz więcej kobiet za kierownicą ciężarówek
Historia Sophie nie jest odosobniona. W ostatnich latach coraz więcej kobiet decyduje się na pracę kierowcy ciężarówki lub wyrusza w trasy razem ze swoimi partnerami.
W Polsce jedną z najbardziej znanych kierowczyń jest Adriana Oprea, która zdobyła popularność w mediach społecznościowych, zwłaszcza na TikToku, gdzie jej historia dotarła do milionów internautów.
