Przejdź do treści

Holandia: Nowe fakty w sprawie brutalnego morderstwa Polaka w Lelystad. Prokuratura podała jak zginął 40-latek

20/04/2026 20:10 - AKTUALIZACJA 20/04/2026 20:12
Nowe informacje w sprawie brutalnego morderstwa Polaka w Holandii

Nowe informacje w sprawie brutalnego morderstwa Polaka w Holandii: W sprawie śmierci 40-letniego Pawła z Lelystad pojawiły się nowe ustalenia, ale śledztwo wciąż nie jest zakończone. Prokuratura poinformowała, że mimo zatrzymania dwóch podejrzanych nadal poszukiwany jest jeden ważny świadek, który może mieć kluczowe znaczenie dla wyjaśnienia okoliczności zbrodni. Ofiara została znaleziona martwa 30 września 2025 roku w swoim mieszkaniu, a śledczy od początku zakładali, że doszło do przestępstwa. Sprawa wciąż budzi duże emocje, bo śledczy nadal próbują odtworzyć dokładny przebieg wydarzeń.

Nowe informacje w sprawie brutalnego morderstwa Polaka w Holandii

Nowe informacje w sprawie brutalnego morderstwa Polaka w Holandii

40-letni Paweł z Lelystad został w ubiegłym roku najprawdopodobniej zamordowany. Mężczyzna zmarł w wyniku ciosów nożem zadanych w szyję i ramię. Takie ustalenia przekazała teraz prokuratura. W sprawie podejrzanych jest dwóch mężczyzn, ale śledczy wciąż poszukują świadka, do którego bardzo trudno dotrzeć.
Według ustaleń Pawel zginął najprawdopodobniej pomiędzu 28 a 30 września 2025. Polak pracował w Holandii i mieszkał w budynku Lelystaete w Lelystad.

To właśnie tam mężczyzna miał zostać śmiertelnie zaatakowany wieloma ciosami nożem — wynika z ustaleń prokuratury. Sprawa była też nagłaśniana w telewizyjnym programie „Opsporing Verzocht”. Wyznaczono również nagrodę w wysokości 15 tys. euro za wskazówkę, która pomoże w wyjaśnieniu zbrodni.

Zatrzymania podejrzanych

W styczniu zatrzymano dwóch podejrzanych — 31-letniego i 32-letniego Polaka. Pierwszego z nich zwolniono jeszcze w styczniu, choć nadal pozostaje podejrzanym o udział w śmierci swojego rodaka.

Drugi z mężczyzn pozostaje w areszcie tymczasowym, a w ubiegłą środę odbyło się pierwsze posiedzenie w tej sprawie. 32-letni R.K. nie pojawił się osobiście w sądzie i był reprezentowany przez swojego adwokata.

Dokładne okoliczności zbrodni oraz rola obu mężczyzn wciąż są badane. Śledczy analizują między innymi dane z telefonów.

Jednocześnie prokuratura nadal poszukuje kluczowego świadka, który może wiedzieć więcej o śmierci Pawła. Problem w tym, że dotarcie do tej osoby okazuje się wyjątkowo trudne.

Śmierć Pawła mocno poruszyła mieszkańców kompleksu przy Maerlant. Tuż po tragedii inni lokatorzy opisywali szokujący obraz miejsca, w którym miało dochodzić do częstych problemów z alkoholem i narkotykami. Część mieszkańców deklarowała nawet, że chce jak najszybciej wyprowadzić się z budynku, donosi AD.nl.