Przejdź do treści

Horror w Holandii. Matka zgotowała piekło 6-latce. Głodziła, torturowała, zmuszała do jedzenia wymiocin

14/05/2026 14:04 - AKTUALIZACJA 14/05/2026 14:04
Koszmar 6 latki w Holandii

Wstrząsające informacje napływają z Holandii. W Groningen ujawniono przypadek wielomiesięcznej, wyjątkowo brutalnej przemocy wobec 6-letniej dziewczynki. Dziecko miało być głodzone, poniżane i zamykane w piwnicy. Według lokalnych mediów stan dziewczynki był tak ciężki, że lekarze wprowadzili ją w śpiączkę farmakologiczną i podłączyli do respiratora.

Sprawa wywołała ogromne poruszenie w całym kraju. Holenderskie służby prowadzą obecnie szeroko zakrojone śledztwo przeciwko dwóm kobietom z regionu Groningen.

Koszmar 6 latki w Holandii

Koszmar 6-latki w Holandii. Matka zmuszała ją do jedzenia własnych wymiocin

Według ustaleń holenderskich mediów oraz dokumentów sądowych, matka dziewczynki miała przez długi czas systematycznie znęcać się nad własnym dzieckiem. W procederze uczestniczyła także jej znajoma, która sama wychowuje 7-letniego syna.

Z relacji wynika, że 6-latka była regularnie karana poprzez odbieranie jedzenia, co doprowadziło do skrajnego wycieńczenia organizmu i poważnego niedożywienia. Dziewczynka miała również być przywiązywana opaskami zaciskowymi i zamykana w piwnicy pełniącej funkcję „pokoju kar”, podaje holenderski portal NU.

Największe oburzenie wywołały informacje o wyjątkowo upokarzających formach przemocy. Dziecko miało zostać zmuszone do zjedzenia własnych wymiocin po tym, jak zwróciło posiłek. Według akt sprawy kobiety miały także golić dziewczynce włosy oraz stosować wobec niej inne poniżające kary.

Dziecko trafiło do szpitala w stanie krytycznym

Stan zdrowia dziewczynki był dramatyczny. Lekarze określili ją jako skrajnie zaniedbaną, odwodnioną i niedożywioną. Jak informuje holenderski dziennik Dagblad van het Noorden, dziecko kilkukrotnie trafiało do szpitala.

Na początku lutego jej stan gwałtownie się pogorszył. Medycy zdecydowali o wprowadzeniu dziewczynki w śpiączkę farmakologiczną oraz zastosowaniu respiratora. Według śledczych obrażenia i wyniszczenie organizmu były efektem długotrwałej przemocy.

Służby odebrały dzieci obu kobietom. Pod opiekę trafił również 7-letni syn znajomej matki. Chłopiec miał być świadkiem przemocy wobec dziewczynki, a także sam doświadczać agresji fizycznej i izolowania w piwnicy.

Śledztwo w sprawie znęcania nad dziećmi trwa

Holenderska prokuratura potwierdziła wszczęcie oficjalnego postępowania karnego przeciwko obu kobietom. Na razie śledczy nie ujawniają szczegółów dotyczących możliwych zarzutów ani wymiaru kary, jaki może im grozić. Z dokumentów sądowych wynika jednak, że sprawa ma charakter wyjątkowo poważny. Sąd określił działania kobiet jako „bardzo ciężką i zorganizowaną przemoc wobec dzieci”.

Według ustaleń mediów jedna z kobiet mogła mieć silny wpływ psychiczny i finansowy na matkę dziewczynki. Pojawiają się informacje o możliwym szantażu oraz przejęciu kontroli nad jej kontem bankowym i pocztą elektroniczną. Śledczy badają obecnie wszystkie okoliczności tej szokującej sprawy.

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu. Dołącz do naszej społeczności na Facebooku aby na bieżąco otrzymywać najnowsze wiadomości z Holandii, a także praktyczne informacje dotyczące życia w tym kraju.