Przejdź do treści

Kupowałeś telewizor w latach 2013-2018? Możesz mieć pieniądze do odebrania. Sprawdź koniecznie

07/07/2026 15:46 - AKTUALIZACJA 07/07/2026 15:46
Zwrot pieniędzy za telewizory Samsung i LG
źródło: depositphotos.com

Tysiące osób w Europie mogą mieć szansę na odzyskanie części pieniędzy wydanych na zakup telewizora. Chodzi o telewizory Samsung i LG kupione w latach 2013-2018, których ceny mogły być zawyżone przez niedozwolone praktyki rynkowe. Sprawa dotycząca masowej rekompensaty dla konsumentów właśnie nabiera tempa, ponieważ sąd zezwolił na dalsze prowadzenie postępowania przeciwko producentom. Jeżeli roszczenia zostaną potwierdzone, niektórzy kupujący mogą otrzymać zwrot sięgający nawet kilkuset euro.

Zwrot pieniędzy za telewizory Samsung i LG
źródło: depositphotos.com

Zwrot pieniędzy za telewizory Samsung i LG kupione w latach 2013-2018

Sprawa dotyczy podejrzenia stosowania przez firmy Samsung i LG niedozwolonych porozumień dotyczących cen telewizorów. Według ustaleń organów antymonopolowych producenci mieli wpływać na politykę cenową sklepów, ograniczając możliwość swobodnego ustalania cen sprzedaży.

Zgodnie z prawem sklepy powinny samodzielnie decydować, ile kosztują oferowane przez nie produkty. Producent nie może narzucać sprzedawcom konkretnych cen ani podejmować działań, które prowadzą do sztucznego utrzymywania wyższych stawek.

Za podobne praktyki obie firmy zostały już wcześniej ukarane przez organy ochrony konkurencji. LG otrzymało karę wynoszącą niemal 8 milionów euro, natomiast Samsung musiał zapłacić około 39 milionów euro grzywny. Pieniądze z tych kar trafiły jednak do instytucji publicznych, a nie do osób, które mogły ponieść finansową stratę podczas zakupu telewizora.

Organizacje reprezentujące konsumentów argumentują, że osoby kupujące telewizory w tamtym okresie mogły płacić więcej niż powinny. Teraz celem prowadzonej sprawy jest uzyskanie odszkodowań bezpośrednio dla poszkodowanych klientów.
Przeczytaj także: Lidl przegrał w sądzie. Były pracownik otrzyma 170 tys. euro odszkodowania

Masowa rekompensata za telewizory Samsung i LG. Zwrot może wynieść setki euro

Na obecnym etapie nie wiadomo jeszcze, jaka dokładnie kwota mogłaby zostać wypłacona konsumentom. Wszystko zależy od dalszego przebiegu postępowania oraz ostatecznych ustaleń sądu.

Według organizacji zajmujących się ochroną praw konsumentów przeciętna nadpłata mogła wynosić około 12 procent ceny telewizora. W niektórych przypadkach szacowana szkoda może być jeszcze wyższa i sięgać nawet 29 procent wartości zakupionego urządzenia.

Przykładowo, osoba, która kupiła telewizor za 1000 euro, mogłaby potencjalnie ubiegać się o zwrot od około 120 do 290 euro. W przypadku droższych modeli kwota rekompensaty mogłaby być odpowiednio większa.

Co ważne, możliwość udziału w sprawie nie musi ograniczać się wyłącznie do osób, które kupiły sprzęt marki Samsung lub LG. Według organizacji prowadzących działania prawne wpływ ewentualnych manipulacji cenowych mógł obejmować cały rynek telewizorów. Oznacza to, że również właściciele urządzeń innych producentów mogą mieć możliwość zgłoszenia swojego roszczenia.

Nie oznacza to jednak automatycznie wypłaty pieniędzy. Decyzja sądu pozwala jedynie na dalsze prowadzenie sprawy. Nie zapadło jeszcze ostateczne rozstrzygnięcie, które potwierdzałoby obowiązek wypłaty odszkodowań przez producentów.

Jeżeli konsumenci wygrają sprawę, część kwoty może zostać przeznaczona na pokrycie kosztów prowadzenia postępowania. Według zasad przyjętych przez organizacje prowadzące pozew, potrącenie może wynieść maksymalnie około 25 procent uzyskanej rekompensaty. Pozostała część pieniędzy trafi do osoby, która otrzyma zwrot.

Kto może zgłosić się do roszczenia i jakie dokumenty są potrzebne?

Możesz wziąć udział w pozwie zbiorowym, jeśli mieszkasz w Holandii i kupiłeś telewizor w Holandii lub w holenderskim sklepie internetowym między 9 stycznia 2013 r. a 7 grudnia 2018 r. Paragon lub faktura są pomocne, ale nie zawsze konieczne. Inne informacje dotyczące zakupu również mogą się przydać. Możesz zarejestrować się do pozwu zbiorowego tutaj.