Przejdź do treści

Ognista kula na holenderskim niebie. „To nie meteoryt”

25/07/2026 11:36 - AKTUALIZACJA 25/07/2026 11:36

Ognista kula na niebie: W piątek wieczorem, około 22:30, mieszkańcy sporej części Holandii (m.in. Gelderland, Overijssel, Holandia Północna i Południowa oraz Utrecht) zobaczyli na niebie spektakularną, jasną kulę ognia. Media społecznościowe od razu zapełniły się nagraniami zjawiska. Czym była ognista kula na niebie?

Ognista kula na niebie

Początkowo meteorolog Wouter van Bernebeek sugerował, że to prawdopodobnie kawałek kosmicznego odpadu spalającego się w atmosferze na wysokości około 100 km — i uspokajał, że to zdecydowanie nie meteoryt, bo w takim przypadku coś realnie uderzyłoby w Ziemię. Rozwiązanie zagadki przyniosła jednak analiza eksperta ds. satelitów z Politechniki Delft, Marco Langbroeka. Jak przekazał holenderskiej telewizji NOS, widowiskowy rozbłysk to nic innego jak deorbitujący satelita Starlink należący do SpaceX, który wszedł w atmosferę i spłonął, tworząc efektowny „fajerwerk” widoczny z wielu regionów kraju naraz.

Oznacza to, że nie ma żadnego zagrożenia dla człowieka. Po prostu jeden z tysięcy satelitów Elona Muska kończący swój żywot w widowiskowy, ale całkowicie bezpieczny sposób, dając Holendrom niecodzienny darmowy pokaz świateł na niebie.