Przejdź do treści

Sabotaż na kolei w Holandii. Ktoś celowo położył przedmioty na torach. Pociąg uderzył w jeden z nich

16/09/2026 15:27 - AKTUALIZACJA 16/09/2026 15:27
Sabotaż na kolei w Holandii

Sabotaż na kolei w Holandii: Poważne zakłócenia na holenderskiej kolei nie były wynikiem zwykłej awarii. W wielu miejscach w kraju na torach znaleziono przedmioty, które – według zarządcy infrastruktury ProRail – zostały tam umieszczone celowo. Sytuacja była na tyle poważna, że do akcji wkroczyła policja, a miejsca zdarzeń zabezpieczono do badań kryminalistycznych. W jednym przypadku doszło nawet do zderzenia pociągu z pozostawionym na torach przedmiotem.

Sabotaż na kolei w Holandii

Sabotaż na kolei w Holandii

Problemy rozpoczęły się we wtorek 15 września około godz. 5.30. Początkowo wyglądało na to, że holenderska kolej zmaga się z rozległą awarią techniczną. ProRail informował o tzw. sectiestoring, czyli zakłóceniach w systemie odpowiedzialnym za wykrywanie obecności pociągów na poszczególnych odcinkach torów.
Szybko okazało się jednak, że przyczyna problemów może być znacznie poważniejsza. Pracownicy ProRail znaleźli w wielu miejscach materiały, które – jak poinformował zarządca infrastruktury – zostały celowo położone na torach. – Wygląda na to, że mamy do czynienia z sabotażem – przekazał ProRail.

Pozostawione przedmioty powodowały zakłócenia w systemach kolejowych. System wykrywał odcinek toru jako zajęty, mimo że nie znajdował się na nim pociąg. Ze względów bezpieczeństwa sygnalizacja automatycznie przełączała się wtedy na czerwone światło. Pociągi musiały się zatrzymywać lub poruszać wolniej.

Problemy dotknęły przede wszystkim środkową i północną część Holandii. Pasażerowie musieli liczyć się z opóźnieniami, odwołanymi połączeniami i wydłużonym czasem podróży. Awarii uległy również niektóre przejazdy kolejowe, co miało wpływ także na ruch drogowy.
Przeczytaj także: Chaos na autostradach w Holandii. Przy drogach wybuchają pożary, gęsty dym ogranicza widoczność

Pociąg uderzył w przedmiot pozostawiony na torach

Sytuacja była szczególnie niebezpieczna, ponieważ na jednym z odcinków pociąg uderzył w przedmiot znajdujący się na torach. Do zdarzenia doszło w rejonie Steenwijk. Pociąg poruszał się jednak ze zmniejszoną prędkością, dzięki czemu nie doszło do poważnego wypadku, podaje NOS.

ProRail rozpoczął usuwanie przedmiotów i sprawdzanie kolejnych odcinków infrastruktury. Ruch pociągów był przywracany dopiero po upewnieniu się, że dany fragment trasy jest bezpieczny.

Policja wszczęła ogólnokrajowe śledztwo

Sprawą zajęła się holenderska policja. Jak poinformowano w oficjalnym komunikacie, przedmioty znaleziono w wielu miejscach w kraju, a ruch kolejowy został przez to poważnie zakłócony.

Miejsca, w których dokonano znalezisk, zostały potraktowane jako miejsca przestępstwa. Technicy kryminalistyki rozpoczęli zabezpieczanie śladów.

Dochodzenie obejmuje jednostki policji Midden-Nederland, Oost-Brabant, Noord-Nederland oraz Oost-Nederland.

Ze względu na skalę sprawy śledztwo prowadzi Eenheid Landelijke Expertise en Operaties pod nadzorem Landelijk Parket. Policja współpracuje jednocześnie z ProRail, aby jak najszybciej zapewnić bezpieczeństwo na torach i umożliwić wznowienie normalnego ruchu.

Policja szuka samochodu widzianego w pobliżu torów

Jednym z miejsc objętych śledztwem jest Deurne w Brabancji Północnej. W nocy z poniedziałku na wtorek przedmioty znaleziono tam na torach w rejonie Paardekopweg i Griendtsveenseweg. Z tego powodu ruch kolejowy nie był możliwy. Policja poszukuje świadków, którzy między godz. 3.00 a 4.00 mogli zauważyć w okolicy coś nietypowego.

Śledczy analizują również nagrania z monitoringu. Na jednym z nich widać samochód, który między godz. 3.24 a 3.29 zatrzymał się w pobliżu torów przy Griendtsveenseweg.

Policja chce ustalić, kto kierował pojazdem i czy może on mieć związek ze sprawą. Zaapelowano także do mieszkańców o przekazywanie nagrań z kamer i innych informacji mogących pomóc w dochodzeniu.