Przejdź do treści

Zlikwidowano obozowisko Polaków w Holandii. Mieszkali w namiotach przy autostradzie

22/09/2026 14:39 - AKTUALIZACJA 22/09/2026 14:39
Zlikwidowano obozowisko Polaków w Holandii

Zlikwidowano obozowisko Polaków w Holandii: Władze Amersfoort zlikwidowały obozowisko, w którym od dłuższego czasu mieszkali bezdomni Polacy. Namioty rozstawiono w pobliżu autostrady A28, a sytuacja była znana lokalnym władzom już od kilku miesięcy. W pewnym momencie w prowizorycznym obozie przebywało pięć osób. Teraz teren został uprzątnięty, ale pojawił się kolejny problem – nie wiadomo, gdzie podziali się jego dotychczasowi mieszkańcy.

Zlikwidowano obozowisko Polaków w Holandii

Zlikwidowano obozowisko Polaków w Holandii

Jak informuje holenderski dziennik „AD”, niewielkie obozowisko znajdowało się w lesie bezpośrednio przy autostradzie A28 w Amersfoort. Mieszkało w nim pięcioro Polaków. Obozowisko zostało zlikwidowane na polecenie gminy Amersfoort. W momencie przeprowadzania akcji przebywały tam jeszcze trzy osoby. Po usunięciu namiotów pojawił się jednak kolejny problem. Według informacji opublikowanych przez holenderskie media nie wiadomo, gdzie obecnie znajdują się dotychczasowi mieszkańcy obozowiska.

Problem przy A28 był znany już wcześniej

Sytuacja bezdomnych osób mieszkających w prowizorycznych obozach przy A28 nie pojawiła się nagle. Już w czerwcu lokalne media informowały o dwóch obozowiskach osób bezdomnych w rejonie Amersfoort. Jedno z nich znajdowało się w okolicy Holleweg. Władze miasta zajmowały się wówczas problemem nielegalnego nocowania w pobliżu autostrady. Obecna likwidacja obozowiska zamieszkanego przez Polaków pokazuje, że problem nadal nie został całkowicie rozwiązany.
Przeczytaj także: Amsterdam odsyła bezdomnych do krajów pochodzenia. Wśród nich Polacy i Rumunii

Bezdomność migrantów zarobkowych problemem w Holandii

Historii z Amersfoort nie można traktować jako całkowicie odosobnionego przypadku. W różnych częściach Holandii pojawiają się informacje o bezdomnych obywatelach innych państw Unii Europejskiej, w tym Polakach, którzy wcześniej przyjechali do kraju w poszukiwaniu pracy.

Jednym z problemów jest powiązanie zatrudnienia z zakwaterowaniem. Część migrantów zarobkowych otrzymuje mieszkanie lub pokój za pośrednictwem pracodawcy albo agencji pracy. Utrata zatrudnienia może więc w niektórych przypadkach oznaczać jednoczesną utratę miejsca zamieszkania.

Problem widoczny jest również w innych holenderskich miastach. Latem tego roku informowano chociażby o niewielkim obozowisku w pobliżu dworca Utrecht Centraal, gdzie w namiotach przebywało około 5–10 osób polskiego pochodzenia.

Tamtejsze władze przekazywały, że osoby te znajdowały się pod obserwacją organizacji pomagającej bezdomnym i znajdującym się w trudnej sytuacji obywatelom UE. Pomoc była im regularnie oferowana, jednak mieszkańcy obozowiska nie chcieli wówczas z niej skorzystać.

Nie wiadomo, gdzie trafili Polacy z Amersfoort

W przypadku obozowiska przy A28 najważniejsze pytanie pozostaje na razie bez odpowiedzi. Po przeprowadzonej na polecenie gminy likwidacji nie wiadomo, gdzie obecnie przebywają Polacy, którzy mieszkali w namiotach.

Holenderskie media nie podały informacji, czy otrzymali nowe miejsce zakwaterowania, skorzystali z pomocy dla osób bezdomnych, czy przenieśli się w inne miejsce.