
Właściciele instalacji fotowoltaicznych mogą wkrótce otrzymywać pieniądze za ograniczenie produkcji energii. Holenderski operator sieci Enexis uruchamia program, który obejmie około 55 tys. gospodarstw domowych. Celem jest ochrona sieci energetycznej przed przeciążeniami podczas najbardziej słonecznych dni. Europa próbuje poradzić sobie z rosnącą liczbą instalacji fotowoltaicznych i problemami związanymi z nadmiarem energii trafiającej do sieci. Dla wielu właścicieli paneli to dodatkowe wynagrodzenie, choć kwoty nie będą wysokie.

Pieniądze za wyłączanie paneli słonecznych. Jak działa nowy program?
Operator sieci energetycznej Enexis wysyła zaproszenia do około 55 tys. gospodarstw domowych posiadających panele słoneczne. Mieszkańcy mogą dobrowolnie przystąpić do programu realizowanego przez firmę Zonnedimmer.
Po wyrażeniu zgody system będzie mógł zdalnie ograniczać produkcję energii z instalacji fotowoltaicznej lub całkowicie wyłączać ją na krótki czas. Dzieje się to wyłącznie wtedy, gdy istnieje ryzyko przeciążenia lokalnej sieci energetycznej.
Za każdą niewyprodukowaną kilowatogodzinę energii uczestnicy otrzymają wynagrodzenie w wysokości 0,25 euro. Firma obliczy, ile energii instalacja prawdopodobnie wyprodukowałaby w normalnych warunkach i na tej podstawie wypłaci rekompensatę.
Przeczytaj także: Dodatkowa opłata dla migrantów zarobkowych w Holandii? Uderzy także w Polaków
Kogo dotyczą zmiany?
Program obejmuje wybrane regiony Holandii, między innymi prowincje Groningen, Drenthe, Overijssel, Brabancję Północną oraz Limburgię. Zaproszenia otrzymują mieszkańcy terenów, gdzie w słoneczne dni lokalna infrastruktura energetyczna pracuje blisko swoich maksymalnych możliwości.
Co ważne, nie wszyscy mieszkańcy tej samej miejscowości zostaną objęci programem. Portal NU informuje, że udziale decyduje konkretny odcinek sieci, do którego podłączony jest dom.
Eksperci podkreślają, że problem nie wynika z awarii systemu. Powodem jest ogromny wzrost liczby domowych instalacji fotowoltaicznych. W godzinach południowych tysiące gospodarstw jednocześnie oddają energię do sieci, co może prowadzić do lokalnych przeciążeń.
Ile można zarobić na ograniczaniu produkcji energii?
Według Enexis uczestnicy nie powinni liczyć na wysokie dodatkowe dochody. Program nie został stworzony jako źródło zarobku, lecz jako sposób na stabilizację systemu energetycznego.
Przykładowo instalacja składająca się z dziesięciu paneli słonecznych, która zostanie przygaszona na około dwie godziny, może przynieść właścicielowi od 1 do 2 euro rekompensaty.
Operator podkreśla, że sytuacje wymagające ograniczania produkcji energii będą występowały stosunkowo rzadko. Sieć dysponuje również innymi narzędziami do walki z przeciążeniami.
Fotowoltaika a przeciążenie sieci. Problem będzie narastał
Eksperci od lat ostrzegają, że dynamiczny rozwój fotowoltaiki wymaga modernizacji infrastruktury energetycznej. Dotyczy to nie tylko Holandii, ale również Niemiec, Belgii czy Polski.
Dotychczas operatorzy sieci zawierali podobne umowy głównie z dużymi farmami słonecznymi i farmami wiatrowymi. Teraz po raz pierwszy na tak dużą skalę do zarządzania przeciążeniami włączani są właściciele prywatnych instalacji.
Enexis zaznacza, że decyzje o ograniczeniu produkcji energii będą podejmowane z wyprzedzeniem. Operator jest w stanie przewidzieć wzrost produkcji energii nawet dzień wcześniej, dzięki czemu działania mają charakter planowy, a nie awaryjny.
