
Ile trzeba zarabiać, by móc wynająć mieszkanie w Holandii: Wynajem mieszkań w Holandii staje się coraz większym problemem. Nowy raport pokazuje, że ceny najmu w sektorze prywatnym rosną już szybciej niż ceny zakupu domów. Dla wielu osób oznacza to jedno – znalezienie mieszkania staje się coraz trudniejsze, a wymagania finansowe są dziś poza zasięgiem przeciętnie zarabiających.

Wynajem w Holandii coraz droższy
Jeszcze niedawno wiele osób mogło pocieszać się, że choć zakup domu w Holandii jest bardzo trudny, to wynajem wciąż pozostaje bardziej osiągalną opcją. Dziś ten argument przestaje mieć znaczenie. Z najnowszego raportu platformy Pararius wynika, że czynsze w prywatnym sektorze najmu rosną obecnie szybciej niż ceny nieruchomości kupowanych na własność.
Dane pokazują, że ponad 42 proc. wszystkich ofert wynajmu w sektorze prywatnym przekracza już 2000 euro miesięcznie. Rok wcześniej było to 36,5 proc. To wyraźny sygnał, że sytuacja na rynku mieszkań robi się coraz bardziej napięta.
Ile trzeba zarabiać, by móc wynająć mieszkanie w Holandii
Średni miesięczny czynsz w nieregulowanym sektorze prywatnym osiągnął już poziom 1892 euro. To oznacza wzrost aż o 389 euro w ciągu zaledwie dwóch lat. Problem nie kończy się jednak na samej wysokości czynszu. Aby w ogóle zakwalifikować się do wynajmu mieszkania, właściciele zwykle wymagają, by najemca wykazał dochód wynoszący co najmniej trzykrotność miesięcznego czynszu.
W praktyce oznacza to, że dziś trzeba udowodnić dochód brutto na poziomie około 5676 euro miesięcznie. To znacznie więcej niż prognozowany medianowy miesięczny dochód w Holandii, wynoszący 3625 euro.
Przeczytaj także: Chcesz kupić mieszkanie w Holandii? Tu ceny są najniższe
Przeciętnie zarabiający mają coraz większy problem
W praktyce oznacza to, że prywatne mieszkania na wynajem w Holandii stają się nieosiągalne dla przeciętnie zarabiających. Szczególnie trudna sytuacja dotyczy osób o średnich dochodach – zarabiają zbyt dużo, by ubiegać się o mieszkanie socjalne, ale jednocześnie zbyt mało, by spełnić wymagania prywatnych właścicieli. To właśnie ta grupa najmocniej odczuwa skutki obecnej sytuacji na rynku najmu.
Najdrożej jest w Amsterdamie
Nikogo nie zaskakuje, że najdroższym miastem pozostaje Amsterdam. Nowi najemcy płacą tam średnio 28,53 euro za metr kwadratowy. Tuż za Amsterdamem znalazły się Amstelveen i Haarlem, gdzie stawki wynoszą odpowiednio 24,17 euro i 24,05 euro za metr kwadratowy.
Są jednak miasta, w których czynsze rosną jeszcze szybciej. W Zwolle ceny najmu wzrosły aż o 21,1 proc., a w Dordrecht o 19,5 proc.
Nie wszędzie sytuacja się pogarsza
Choć ogólny obraz rynku jest niepokojący, w niektórych miastach odnotowano spadki czynszów za metr kwadratowy. Największe obniżki pojawiły się w Bergen op Zoom, gdzie ceny spadły o 11,9 proc., oraz w Alkmaar, gdzie zanotowano spadek o 7,2 proc. To jednak wyjątki, które nie zmieniają ogólnego trendu – wynajem mieszkań w Holandii staje się coraz mniej dostępny.
Czy najemcy mogą liczyć na pomoc?
Pewnym wsparciem dla części najemców mogą być rozszerzone w tym roku zasady przyznawania dodatku mieszkaniowego, czyli huurtoeslag. Podniesiono dawny limit czynszu do 932,93 euro miesięcznie, a dla osób poniżej 21. roku życia do 498,20 euro.
W niektórych przypadkach możliwe jest otrzymanie wsparcia nawet przy wyższym czynszu, ale trzeba spełnić określone warunki. Pod uwagę brane są przede wszystkim dochody, wysokość posiadanego majątku oraz to, czy dana osoba mieszka w samodzielnym lokalu.
Dla części osób może to oznaczać realną pomoc, jednak przy średnim czynszu wynoszącym 1892 euro miesięcznie problem nadal pozostaje bardzo poważny.
Rynek najmu w Holandii wymyka się spod kontroli
Najnowsze dane pokazują jasno, że wynajem mieszkań w Holandii staje się ogromnym wyzwaniem nawet dla osób pracujących i osiągających stabilne dochody. Rosnące ceny, wysokie wymagania właścicieli i ograniczona dostępność lokali sprawiają, że coraz więcej osób wypada z rynku. Dla przeciętnego najemcy oznacza to jedno – znalezienie mieszkania w Holandii jest dziś trudniejsze niż kiedykolwiek wcześniej.
