
Holandia wzywa mieszkańców do robienia zapasów: Każde gospodarstwo domowe powinno przygotować się na sytuację, w której przez trzy doby zabraknie prądu, wody lub dostępu do internetu. Władze wskazują na rosnące zagrożenia, w tym cyberataki, sabotaż infrastruktury i ekstremalne zjawiska pogodowe. Zalecają zgromadzenie żywności, wody pitnej, gotówki i niezbędnych przedmiotów. Najnowsze badania pokazują, że coraz więcej mieszkańców Holandii obawia się poważnych zakłóceń codziennego życia.

Holandia wzywa mieszkańców do robienia zapasów
Holandia przygotowuje mieszkańców na kryzys. Rząd rozpoczął nową odsłonę ogólnokrajowej kampanii Denk vooruit (Pomyśl z wyprzedzeniem), której celem jest zwiększenie gotowości społeczeństwa na sytuacje nadzwyczajne. Jak poinformowano w oficjalnym komunikacie z 12 października 2026 roku, coraz więcej Holendrów zdaje sobie sprawę z zagrożeń, które mogą doprowadzić do paraliżu podstawowych usług.
Z najnowszego badania Risico- en Crisisbarometer, przeprowadzonego przez NCTV, wynika, że ponad połowa mieszkańców Holandii obawia się przerw w dostawach prądu, wody lub dostępie do internetu. Ponad czterech na dziesięciu ankietowanych podjęło już działania, aby przygotować się na 72 godziny bez podstawowych usług.
Holenderski rząd ostrzega przed cyberatakami i sabotażem
W oficjalnym komunikacie rząd przypomina, że wydarzenia ostatnich miesięcy pokazały, jak szybko mogą pojawić się zagrożenia dla bezpieczeństwa mieszkańców. Latem Europa zmagała się z rozległymi pożarami i ekstremalną suszą. W Niemczech odnotowano natomiast próby sabotażu infrastruktury energetycznej. Holenderskie władze wskazują również na ryzyko cyberataków, awarii systemów teleinformatycznych, powodzi oraz zakłóceń w dostawach energii.
Na oficjalnej stronie kampanii Denk vooruit wyjaśniono, że zagrożenia mogą wynikać nie tylko z katastrof naturalnych czy awarii technicznych, lecz również z celowych działań innych państw. W przypadku poważnego kryzysu mogą przestać działać terminale płatnicze, bankomaty, sieci telefoniczne, internet, a nawet niektóre systemy zaopatrzenia w wodę.
Dlatego rząd chce, aby mieszkańcy potrafili samodzielnie poradzić sobie przez pierwsze 72 godziny sytuacji kryzysowej.
Przeczytaj także: Pilne! Zagrożenie cyberatakiem w Holandii. Wyłączono kluczowe strony rządowe
Rząd zaleca zapasy na 72 godziny. Co trzeba mieć w domu?
Jednym z najważniejszych elementów przygotowań jest skompletowanie tzw. noodpakket, czyli zestawu kryzysowego. Według oficjalnych zaleceń powinien on zawierać:
- Wodę pitną – minimum 3 litry na osobę dziennie, czyli 9 litrów na trzy dni.
- Żywność o długim terminie przydatności – konserwy, orzechy, suszone owoce i inne produkty niewymagające chłodzenia.
- Gotówkę – na wypadek awarii bankomatów i terminali płatniczych.
- Radio na baterie – umożliwiające odbieranie komunikatów nawet bez internetu.
- Latarkę i zapasowe baterie – na wypadek przerw w dostawie energii.
- Powerbank – najlepiej wcześniej naładowany.
- Apteczkę i niezbędne leki – szczególnie te przyjmowane regularnie.
- Kopie ważnych dokumentów oraz zapisane numery alarmowe.
- Artykuły higieniczne i inne przedmioty potrzebne w codziennym funkcjonowaniu.
Rząd przypomina również o potrzebach dzieci i zwierząt domowych. W zestawie powinny znaleźć się odpowiednie zapasy żywności, leków i innych niezbędnych produktów.
Nie trzeba kupować gotowego zestawu. Wiele potrzebnych rzeczy znajduje się już w większości gospodarstw domowych.
Ile gotówki trzeba przygotować? Holenderski bank centralny podaje konkretne kwoty
Jednym z ważniejszych zaleceń jest posiadanie pieniędzy w gotówce. Holenderski bank centralny De Nederlandsche Bank (DNB) rekomenduje, aby na pierwsze trzy dni kryzysu przygotować: Na każdą osobę dorosłą – 70 euro, a na każde dziecko – 30 euro. Oznacza to, że czteroosobowa rodzina z dwojgiem dorosłych i dwojgiem dzieci powinna rozważyć przygotowanie około 200 euro.
Gotówka może okazać się niezbędna, jeśli awaria sieci energetycznej lub cyberatak uniemożliwi płatności kartą i telefonem. Bank zaleca przechowywanie pieniędzy w różnych nominałach, aby ułatwić dokonywanie zakupów w sytuacji awaryjnej.
Nie tylko zapasy. Rząd chce, aby rodziny przygotowały plan awaryjny
Najnowsza odsłona kampanii Denk vooruit nie ogranicza się do gromadzenia żywności i wody. Holenderskie władze podkreślają, że równie ważne jest przygotowanie rodzinnego planu postępowania na wypadek poważnych zakłóceń.
Co zrobić, jeśli rodzice nie będą mogli odebrać dzieci ze szkoły? Jak skontaktować się z bliskimi, jeśli przestaną działać telefony? Kto pomoże starszym sąsiadom, gdy zabraknie prądu i przestanie działać winda? To właśnie na takie pytania mieszkańcy powinni odpowiedzieć, zanim dojdzie do sytuacji kryzysowej.
Minister sprawiedliwości i bezpieczeństwa David van Weel podkreślił w komunikacie rządowym, że Holendrzy przygotowują się na zagrożenia w niespotykanej wcześniej skali. Jednocześnie zaznaczył, że samo zgromadzenie zapasów nie wystarczy. Ważne są także ustalenia z rodziną, sąsiadami i osobami, które mogą potrzebować pomocy.
Szczegółowe instrukcje oraz listę przedmiotów, które powinny znaleźć się w zestawie kryzysowym, można znaleźć na oficjalnej stronie Denk vooruit.
