
Rosnące ceny energii, czynszów, paliwa i produktów spożywczych sprawiają, że coraz więcej osób odczuwa presję finansową. W odpowiedzi na wzrost kosztów życia w Holandii od 1 lipca ponownie wzrośnie płaca minimalna. Choć podwyżka obejmie wszystkich pracowników otrzymujących najniższe ustawowe wynagrodzenie, nie każdy zyska tyle samo. Niektórzy zobaczą na swoim koncie wyraźnie większe kwoty niż inni.

Nowa płaca minimalna w Holandii od 1 lipca
Holenderska płaca minimalna jest ustalana na podstawie stawki godzinowej. W praktyce oznacza to, że osoby pracujące w różnych wymiarach czasu pracy otrzymują odmienne wynagrodzenia miesięczne. Najczęściej pełny etat w Holandii obejmuje 36, 38 lub 40 godzin tygodniowo. Właśnie dlatego skutki podwyżki będą różnić się w zależności od liczby przepracowanych godzin.
Według wyliczeń firmy Youforce największy wzrost kwotowy odnotują osoby pracujące 38 godzin tygodniowo. Ich miesięczne wynagrodzenie netto wzrośnie o ponad 31 euro.
W przypadku osób zatrudnionych na 40-godzinnym etacie podwyżka będzie nieco niższa, mimo większej liczby przepracowanych godzin. To pokazuje, że wyższy wymiar czasu pracy nie zawsze oznacza największe korzyści finansowe po zmianie przepisów.
Przeczytaj także: Holandia wprowadza właśnie ważne zmiany. Odczujemy je wszyscy
Nowe wynagrodzenie netto od 1 lipca
| Wymiar pracy | Nowa miesięczna pensja netto | Wzrost netto miesięcznie | Wzrost procentowy |
|---|---|---|---|
| 36 godzin tygodniowo | 2214,35 euro | 28,59 euro | 1,31% |
| 38 godzin tygodniowo | 2300,68 euro | 31,12 euro | 1,37% |
| 40 godzin tygodniowo | 2378,84 euro | 28,80 euro | 1,23% |
| 20 godzin tygodniowo | 1275,96 euro | 23,27 euro | 1,86% |
Pracownicy zatrudnieni na część etatu z największym wzrostem procentowym
Choć osoby pracujące 38 godzin tygodniowo otrzymają najwyższą podwyżkę w euro, to procentowo najlepiej wypadają pracownicy zatrudnieni w niepełnym wymiarze czasu pracy. Osoba pracująca 20 godzin tygodniowo i otrzymująca minimalne wynagrodzenie zyska miesięcznie 23,27 euro netto więcej. Oznacza to wzrost dochodu o 1,86 proc., czyli więcej niż w przypadku pracowników zatrudnionych na pełnym etacie.
Podwyżka zacznie obowiązywać od 1 lipca i automatycznie obejmie osoby zarabiające ustawowe minimum. Choć miesięczny wzrost wynagrodzenia nie jest bardzo wysoki, dodatkowe 20 do 30 euro netto może częściowo zrekompensować rosnące koszty życia. W skali roku oznacza to nawet kilkaset euro więcej w domowym budżecie.
